poniedziałek, 13 maja 2019

Bo u Boga...

Dwie takie same deseczki?  Na pierwszy rzut oka wyglądają tak samo, ale tak nie jest. Bo rękodzieło zawsze jest niepowtarzalne i wyjątkowe. Każda praca jest inna, nawet jak podobna.






"U Boga żadna rzecz nie jest niemożliwa"

Miłego tygodnia kochani:)
11

sobota, 4 maja 2019

Na szaro

Zrobiliśmy sobie w domu na szaro. Od dawna podobał mi się ten kolor, więc jak już zaplanowaliśmy malowanie to wiedzieliśmy jaki kolor będzie dominował. Kącik kominkowy zyskał nowy wygląd.




Kuchni też szarym kolorem się dostało. Oczywiście nie wszystkie ściany, bo to co czerwone nadal czerwone zostało. Zastanawiałam się nad naklejką do kuchni. Ta kawowa to zawsze bardzo mi się podobała, ale przy malowaniu niestety musieliśmy się z nią pożegnać. Chciałam kupić inną naklejkę, ale później taka myśl mi się pojawiła "a może by tak plakat?" Zresztą plakaty we wnętrzach zawsze ciekawie wyglądają. Więc wybór padł na ten plakat i muszę Wam powiedzieć, że na szarym tle fajnie się prezentuje.






Taki plakat możecie zamówić tutaj.

A jeśli chodzi o mój ostatni wpis tutaj to widzę, że nie tylko ja mam takie przemyślenia odnośnie blogowania i jak to się wszystko teraz pozmieniało. Brakuje mi tych dawnych klimatów, ale mam taką cichą nadzieję, że mimo wszystko te nasze blogi przetrwają. Jeśli w tym wszystkim jest prawdziwa pasja, a nie tylko chęć zysku.

Do następnego kochani:)
8

poniedziałek, 29 kwietnia 2019

Kolejny plaster i ostatnie linkowe party?

Znowu plaster drewna, tym razem pomalowałam tak jak lubię, postarzany patyną i nawet na sznureczek miejsce się znalazło. 




 

Koniec miesiąca i czas na kolejne linkowe party. Może już ostatnie, ale to zależy już od Was. Z miesiąca na miesiąc zainteresowanie tą zabawą maleje, a ostatnio było rekordowo mało linków, zaledwie 10:( Dlatego zastanawiam się czy jest sens kontynuować linkowanie. 

Zresztą od dłuższego czasu zauważam też spadek zaangażowania czytelników na tym blogu. Kiedyś jak dodawałam wpisy to od razu skrzynka zapełniła się komentarzami. Od razu był jakiś odzew, wywiązywały się dyskusje. Czułam, że prowadzenie tego bloga ma sens, ludzie się na nim po prostu dobrze bawią. Rekordowa ilość komentarzy była pod zwykłym wpisem tutaj. Jak organizowałam rozdania to chętnych do zabawy bywało ponad sto osób. Również duża ilość osób brała udział w wyzwaniach, uciekających wyprzedażach. Pamiętacie jeszcze zabawy w łapanie licznika? Albo "podaj dalej". Wymianki, nominacje, brakuje mi czasami tej blogosfery, tętniącej życiem. Brakuje mi zwykłej relacji z czytelnikami. Chociaż statystyki pozostają bez zmian, to mam wrażenie jakby mój blog umierał. A z nim umierają wszystkie moje pomysły i chęci. Czasami tak jest, że każdy z nas potrzebuje poczuć, że to co robi ma sens. 
Takie właśnie myśli mnie naszły gdy przeglądałam swojego bloga, wpisy z dawnych lat. Aż miło się do tego wraca.

Dobra, dosyć użalania. W ostatnim linkowym party wyróżniam wpisy: ten i ten
Krótko przypomnę zasady:
- wklejajcie linki do waszych postów z poprzedniego miesiąca, można dodać 3 posty
- komentujmy sobie wzajemnie:)
- jeśli macie ochotę to możecie wziąć ten banerek do siebie na bloga, ale nie jest to konieczne
- tematyka wpisów dowolna:)

To co, bawimy się dalej?




You are invited to the Inlinkz link party!
Click here to enter
12

czwartek, 25 kwietnia 2019

Taca z ... plastra drewna

Z plastrów drewna można zrobić różne rzeczy. Każdy plaster jest inny, pęka jak chce i gdzie chce. Grubszy, cieńszy, nierówno wycięty i to, że są takie różne dodaje im uroku. A jak wiecie, ja bardzo lubię takie plastry i już nie raz je ozdabiałam. A tym razem chciałam coś innego, chciałam zrobić tackę. I zrobiłam:)




Najtrudniej w tym wszystkim było znaleźć odpowiednie uchwyty. Uchodziłam się po sklepach i wszędzie były uchwyty przykręcane od spodu. Nawet w sklepach internetowych nie było tego czego szukałam. A jeśli już znalazłam uchwyt przykręcany tak jak chciałam, to jednak po prostu mi się nie podobał. Z pomocą przyszłam mi Regałka. Nie tylko mieli uchwyty takie o jakie mi chodziło, to jeszcze te uchwyty są po prostu urocze:) I przyznaję, że na początku chciałam trochę zdekupażować ten plaster, to później jednak stwierdziłam, że te same uchwyty w zupełności wystarczą.



Dlatego powstała taka minimalistyczna taca i swoją pracę zgłaszam na wyzwanie Mniej znaczy więcej



A te piękne uchwyty w urocze kropeczki możecie dostać Tutaj
10

poniedziałek, 15 kwietnia 2019

Remont, dzieciaki i my

Mało mnie na blogu, ale tytuł chyba wszystko wyjaśnia. Remont! Nie, nie remont łazienki, ona niestety musi jeszcze poczekać. A jeśli już jestem przy temacie łazienki, to w ostatnim wpisie tutaj wystarczy tylko zmienić jedno słowo. Zamiast "po" na "przed" i jest ok:)

Remont trwa, do świąt powinniśmy zdążyć, a święta mamy wyjazdowe więc nie muszę się przejmować porządkami, oknami. Prawdopodobnie generalne porządki będą po świętach.
A tak jeszcze w między czasie ozdobiłam taki duży plaster drewna. Świątecznych prac nie robię, ale ten motyw można troszkę podciągnąć do motywów świątecznych i wiosennych. Nie przepadam za króliczkami, kurczaczkami itp. tzw. symbolami świąt. Bo przecież to nie o to w tych świętach chodzi.




Plaster jest dosyć duży i ciężki, może być jako dekoracja stojąca albo podkładka na stół, pod świece. A jeśli zawiesimy z tyłu wieszaczek może też być powieszony na ścianie. Plasterek dostępny tutaj

A ja Wam życzę pięknego świątecznego czasu w gronie najbliższych. I nie zapominajmy prawdziwego znaczenie tych świąt, bo najważniejsze jest to, że został pusty krzyż i pusty grób!

Wszystkiego dobrego kochani:)
6

poniedziałek, 1 kwietnia 2019

Łazienka po remoncie!

Łazienka była najgorszym pomieszczeniem w moim domu i najbardziej jej nie lubiłam. Ale w końcu doczekała się remontu. Dlatego dzisiaj chwalę się efektami i może kogoś z Was zainspiruję:)

Zaczynamy. Te drzwi to najmodniejsze w tym sezonie. Ten kolor mnie zaczarował i już wiedziałam, że muszą być w mojej nowoczesnej łazience. Czyż nie są śliczne???


Zapraszam do środka, łazienka jest malutka, ale jak efektownie urządzona!


Te kolory płytek po prostu zachwycają i nie mogę się na nie napatrzeć. Czy ta zieleń nie jest niezwykła? Długo nie mogłam znaleźć idealnych płytek, ale w końcu się udało:)


 A teraz coś ekstra. Designerskie wieszaki na ręczniki. Urocze i bardzo praktyczne i myślę, że nikt z Was jeszcze takich nie ma. 


Tak właśnie prezentuje się moja łazienka tuż po remoncie.
A dzisiaj już mamy kwiecień. Uważam, że pierwszy kwietnia do czegoś zobowiązuje, chociażby do tego, żeby dodać taki wpis na bloga.


Dzisiaj nie odpowiadam ani za treści umieszczone na tym blog, ani za zdjęcia. Chcecie więcej? Proszę bardzo KLIK i KLIK. Ale klikacie na własną odpowiedzialność!!!!
Dobrego dnia pełnego humoru:)

12

piątek, 29 marca 2019

Chaos, paprotka i linkowe party

Dzisiaj na tapecie plaster drewna, a jak wiecie, drzewo od dawna mnie inspiruje. I mam dużo przeróżnych pomysłów co jeszcze zrobić z takich plasterków, pomysłów dużo, z a czasem to wiadomo jak jest. A ostatnio mam wrażenie, że nic nie ogarniam, w koło panuje chaos! I tak całkiem przez przypadek natrafiłam na mój stary wpis, a pisałam go jak miałam jeszcze jedno dziecko, Trudna sztuka odpuszczania. Poczytałam Wasze komentarze i jakoś tak raźniej mi się zrobiło. Nadejdzie taki dzień, że położę się spać wieczorem i wstanę dopiero rano, po calutkiej przespanej nocy. W domu nie będzie wszędzie wszędobylskich zabawek, nie potknę się o klocek ani nie rozdepczę chrupka na podłodze. A śniadanie zjem spokojnie przy stole, a nie w biegu. I kawę wypiję ciepłą, i będzie więcej tego czasu na tworzenie i na inne rzeczy. A teraz, zaraz pójdę ogarniać ten cały chaos, na tyle, na ile się da go ogarnąć:)




A w ostatnim linkowym party wyróżniam wpisy:
skandynawskie mieszkanie , w takim mieszkaniu mogłabym zamieszkać
- prześliczna skrzyneczka KLIK
- pudełko zrobione z miłości tutaj
- oraz TA szkatułka

I bawimy się dalej. Krótko przypomnę zasady:
- wklejajcie linki do waszych postów z poprzedniego miesiąca, można dodać 3 posty
- komentujmy sobie wzajemnie:)
- jeśli macie ochotę to możecie wziąć ten banerek do siebie na bloga, ale nie jest to konieczne
- tematyka wpisów dowolna:)



You are invited to the Inlinkz link party!
Click here to enter
8

piątek, 22 marca 2019

Czekałam na wieczór

Czekałam na wieczór nie widząc dnia
Czekałam na wieczór, na ciszę wyglądającą z każdego kąta w domu
Czekałam na wieczór, na odpoczynek bez dzieci
Na relaks, może maseczka na twarz, książka, film?
Czekałam na wieczór, na spokojne siedzenie z laptopem na kanapie
Na chwile, w których już nie muszę nic, na czas dla siebie, taki upragniony, wyczekany
Czekałam na wieczór, by się nim delektować, zachwycać i nie myśleć znowu o kolejnym dniu, przepełnionym obowiązkami, dziecięcymi krzykami
Czekałam na wieczór i nie chciałam myśleć, że przede mną znowu będzie nieprzespana noc
Czekając na wieczór odliczałam godziny, minuty, czas ciągnął się niesamowicie...
Czekając na ten wieczór nie zauważałam dnia, dziecięcych uśmiechów, buziek umorusanych
Nie zauważałam wesołego czasu przepełnionego zabawą
Odliczałam godziny i minuty
Na ten wyczekany, wytęskniony czas dla siebie
na ciszę...




Teraz też czekam na wieczór uczestnicząc w zabawach
odpowiadając uśmiechem na dziecięcy uśmiech
czekam na wieczór doceniając każdy dzień
każdą chwilę spędzoną razem
 a wieczór i tak nadejdzie
a teraz kolejny darowany dzień...



12

czwartek, 14 marca 2019

Ptaszki w klatce

A dzisiaj bez zbędnych słów.




swoją pracę zgłaszam na wyzwanie wiosna, ach to ty



i na wyzwanie w wiosennym ogrodzie



A Was kochani zapraszam na linkowe party KLIK. Troszkę mało tych linków w tym miesiącu więc zapraszam do zabawy i do poznawania innych ciekawych miejsc:)
Dobrego dnia::)
12

wtorek, 5 marca 2019

Najbardziej lubię ozdabiać...

... deseczki i chyba tego nie da się ukryć! Zresztą ogólnie lubię pracę z drewnem. Dawno, dawno temu miałam fazę na butelki, słoiki, a nawet próbowałam ozdobić plastikową doniczkę, co było kompletą porażką, bo farba plastiku trzymać się nie chciała. Nie pamiętam kiedy ostatnio ozdobiłam butelkę. I chociaż takie butelki mi się podobają to na razie nie mam zamiaru do nich wracać. Pozostaję przy drewnie. A taka deseczka ostatnio powstała:)





Teraz czekam na dostawę nowych deseczek i znowu będzie się działo:)

Tydzień temu dotarł do mnie Aniołek od Basi. Piękny, wiosenny anioł namalowany na plastrze drzewa. A takie plastry to lubię najbardziej:)


Co najlepiej lubicie robić w swoich rękodzielniczych pracach? Trafiają Wam się zamówienia, których wolelibyście nie dostać?
Dobrego dnia!
13

piątek, 1 marca 2019

Kolejne linkowe party czas zacząć!

Mamy marzec dlatego pora na podsumowanie i wyróżnienie najlepszych wpisów w ostatnim linkowym party.



Myślę, że wszystkie wpisy są godne uwagi, a najbardziej:
sesja ciążowa - może dać wiele wzruszeń i być pamiątką do końca życia, przeczytajcie:)
- zobaczcie najpiękniejszy lawendowy domek jaki kiedykolwiek widziałam klik
- coś wiosennego, przecudne kwiatowe wzory we wnętrzach tutaj.

I  bawimy się dalej, zasady:
- wklejajcie linki do waszych postów z poprzedniego miesiąca, można dodać 3 posty
- komentujmy sobie wzajemnie:)
- jeśli macie ochotę to możecie wziąć ten banerek do siebie na bloga, ale nie jest to konieczne
- tematyka wpisów dowolna:)

Linki dodawajcie w niebieski przycisk Add link:) Troszkę w tym linkowaniu wprowadzono zmian, ale myślę, że dodawane wpisów nie będzie dla Was utrudnione. Miłej zabawy!:) Inlinkz Link Party
2

poniedziałek, 25 lutego 2019

To już 7 lat

Przed chwilą pomyślałam sobie, że gdzieś pod koniec lutego ten mój blog ma urodziny. Sprawdziłam i akurat okazało się, że to dzisiaj. Dokładnie 7 lat temu, 25 lutego opublikowałam ten wpis. Bardzo nieudolny, nie wiedziałam co mam napisać, a zdjęcie pianina gdzieś mi się zapodziało. Ale to był początek Starego Pianina. I nawet nie myślałam, że będę blogować tak długo. Pamiętam ile godzin spędziłam na tym żeby ogarnąć tego całego blogera, jak dodawać zdjęcie, linki, zdjęcia na pasku bocznym itp. Podziwiałam inne blogi i ja też tak chciałam, żeby było ładnie, inspirująco i ciekawie.
Ile radości dały mi pierwsze komentarze od Was! Znalazłam swoje miejsce w blogowym świecie.


Blog nie raz zmieniał swój szablon, różnie eksperymentowałam, chyba nawet miałam kiedyś ciemne tło. W końcu doszłam do tego, że ciemne tło to najgorsze co może być, bo strasznie bolą oczy w trakcie czytania. Aktualny szablon jest ze mną na dłużej, ale i tak teraz myślę nad małymi zmianami.

Zawsze wiedziała, że jak założę bloga to będzie miał właśnie taką nazwę. A dlaczego Stare Pianino? Przeczytajcie TUTAJ




Blog miał być przede wszystkim o rękodziele, pojawiły się wpisy o na temat sprzedaży rękodzieła, były różne konkursy, wyzwania, Pogaduchy przy kawie ( trochę ten cykl zaniedbałam, może czas do tego wrócić?) i linkowe party. Bardzo dużo wpisów o rękodziele, rękodzielnikach i czasami myślę, że może już wyczerpałam temat?
 Blog zmieniał się w upływem czasu, ja się zmieniałam.




Blog jest starszy od moich dzieci. Jest ze mną kawał czasu i mam nadzieję, że jeszcze będzie. Chociaż teraz mam mniej czasu na jego prowadzenie, robię mniej prac, nie przeprowadzam konkursów i wyzwań, to nadal chcę pisać.



Blog w liczbach:

2334316 wyświetleń
791 obserwatorów
801 wpisów

A teraz czas dla Was. Napiszcie o czym byście chcieli czytać, co Wam brakuję, do jakich wpisów wrócić. Co się nie podoba itd. Wszystkie uwagi są dla mnie ważne. Zadawajcie pytania jakie tylko chcecie. Jak tych pytań troszkę się uzbiera to zrobię oddzielny wpis z odpowiedziami. Macie teraz głos, bo bez Was ten blog by nie istniał. Dziękuję, że jesteście!:)


14