środa, 4 grudnia 2019

Czapka, pierwszy śnieg i świąteczny komplecik:)

Nie lubię chodzić w czapkach, jak mam do wyboru czapkę czy kaptur to zawsze wybiorę kaptur. Ostatnio takiego wyboru nie miałam. Śpieszyłam się z dziećmi do przedszkola, chwyciłam szybko płaszcz bez kaptura i czapkę, jedyną, w której myślałam, że w miarę dobrze wyglądam. Tak myślałam do tamtej chwili. Filip popatrzył na mnie i z nadzieją zapytał: Mamo, a ty zdejmiesz czapkę z przedszkolu???
No i to byłoby na tyle mojego dobrze wyglądania w jakiejkolwiek czapce:)

A śnieg, pierwszy śnieg, zawsze przynosi ze sobą tą pierwszą radość. Wczoraj obudziliśmy się w białej rzeczywistości, dzieciaki nosy do szyb poprzyklejały, takie szczęśliwe. Jakby mogły to by w piżamach na ten śnieg wyskoczyły! Ta dziecięca radość z małych rzeczy:)

A, że grudzień nastał to jakieś świąteczne prace przydałoby się pokazać i tak powstał świąteczny komplecik. Dużo świątecznych prace niestety nie uda mi się zrobić i może to już ostatnie takie świąteczne.






A w planach jeszcze w tym tygodniu pieczenie pierniczków, dobrego przedświątecznego czasu dla Was:)

14

czwartek, 28 listopada 2019

Świąteczny plaster

Znowu chciałam napisać coś mądrego, ale nic mi do głowy nie przychodzi. Tylko, że znowu taki plaster z drewna zrobiłam, bo na nic innego jakoś czasu nie miałam. A z drewnem pracować lubię i nigdy nie wiem, jaki będzie efekt końcowy. Mąż czasami takie ładne plastry mi przynosi, a ja z każdego cieszę się jak głupia. Bo każdy inny i każdy żyje jak chce, popęka jak chce, albo właśnie nie popęka wcale. Niektóre po wyschnięciu do niczego się już nie nadadzą, za bardzo popękane. Jeden ładnie bez kory wygląda, drugiemu z tą korą do twarzy:) Takie już są te moje plastry, każdy inny i niepowtarzalny. Może jeszcze coś przed świętami uda mi się zrobić, jakiś nowy plaster powstanie. Tylko szkoda, że tego czasu jakoś rozciągnąć się nie da!






A swój plaster zgłaszam na wyzwanie tutaj

10

wtorek, 12 listopada 2019

Różności

Co tu dużo pisać, kawałek drewna potrafi zainspirować! Tym razem podkładki z reniferami. Nie robię dużo dekoracji świątecznych, w tym roku będą królowały właśnie takie podkładki.



 Pomalowane są specjalnym lakierem odpornym na wysokie temperatury więc można spokojnie stawiać na nich gorące napoje. Sprawdziłam, da się:)


Jakbyście byli zainteresowani, podkładki są dostępne tutaj

Swoje podkładki z reniferkami zgłaszam na wyzwanie "Naturalne święta" Klik



I jeszcze zrobiłam obrazek ze starej dechy, nie świąteczny, ale może być świątecznym prezentem. Obrazek również jest dostępny tutaj.



Jak wszystko pójdzie dobrze, to już niedługo w naszej ofercie będą dostępne stoliki kawowe z plastra drewna. Te duże plastry robią wrażenie i jak tu się nimi nie zainspirować???


Dobrego dnia kochani:)

14

środa, 6 listopada 2019

Świąteczne przygotowania???

Tak sobie myślę, że listopad jest najbardziej depresyjnym miesiącem w roku. Ale jedno go ratuje, już powoli zaczyna się wyczuwać świąteczną gorączkę. Na blogach możemy podziwiać rękodzielnicze świąteczne prace, sklepy kuszą mega promocjami, w rodzinach dyskutujemy gdzie w tym roku zrobimy Wigilię. Już nie wspomnę o różnych, pomysłowych kalendarzach adwentowych. Ten czas oczekiwania jest najlepszy, najprzyjemniejszy. U niektórych pojawiają się powoli świąteczne dekoracje, a i zdjęcia na blogach robią się bardziej zimowe. Liście ustępują miejsca szyszkom, światełkom, kubkami świątecznymi z gorącą herbatką.
A jak udekorować dom w te święta? My co roku kupujemy żywą choinkę, dużą, ogromną. W tym roku będzie troszkę inaczej. Będziemy musieli zadowolić się mniejsza choinką, którą najprawdopodobniej postawimy wysoko na pianinie. Musimy się zabezpieczyć przed najmłodszym, żeby choinka nie ucierpiała. Ale to tylko w tym roku:) Muszę jeszcze odszukać swoją drewnianą choinkę, bardzo ją lubię , a to dlatego, że jak wiecie, bardzo lubię ozdoby z drewna:)



A jak ozdoby z drewna to nie może zabraknąć drewnianych podkładek. W planach są podkładki z reniferami, a na razie zrobiłam takie na zamówienie



Jeśli chodzi o dekoracje świąteczne to internet jest pełen inspiracji. Na Allegro możemy chyba znaleźć wszystko co jest potrzebne do udekorowania domu na święta, i to w przystępnej cenie. Bardzo podobają mi się takie choinki sztuczne na pniu. Ten kominek u dołu też bardzo mi się podoba:)



Jeśli ktoś z Was planuje zrobić kalendarz adwentowy to bardzo fajnym pomysłem jest kupienie takich  papierowych torebek eko.



A takie drewniane bombki można samodzielnie ozdobić albo pozostawić w surowy stanie.


W powietrzu powoli już odczuwamy świąteczne przygotowania, a mój Filip zaczyna mnie męczyć o pieczenie pierniczków. Dzieci by chciały święta teraz , już:)! My delektujemy się tym cudownym  czasem oczekiwania. A jak to jest u Was? Myślicie już o świętach czy uważacie, że to jeszcze za wcześnie??????

#współpraca
14

czwartek, 31 października 2019

Co na prezent? Surprise Candle:) !

Zbliża się najbardziej gorący okres jeśli chodzi o prezenty. I nie jednemu z nas ten temat spędza sen z powiek. Na szczęście jest coraz więcej ciekawych i niebanalnych pomysłów na prezent, a firmy prześcigają się w pomysłach. Co kupić kobiecie na prezent, oprócz mojego rękodzieła oczywiście?:)
Myślę, że taka świeczka ucieszy każdą kobietę. Ale tak na prawdę to nie jest taka zwyczajna świeczka. Jest piękna, ślicznie zapakowana, przepięknie pachnie i do tego duża. W sam raz na jesienne i zimowe wieczory.




Ale jest jeszcze coś co tę świeczkę czyni wyjątkową. Pod wieczkiem, w malutki pudełeczku kryje się niespodzianka - biżuteria:) Na stronie sklepu https://surprisecandle.pl/ możemy wybrać sobie świeczkę i to, jaką biżuterię będzie w sobie skrywała. Mogą to być kolczyki, bransoletka, pierścionek.


Ja znalazłam w swojej świeczce takie piękne, srebrne kolczyki. Są delikatne i będą pasowały do każdej stylizacji:)

Ze strony sklepu możemy dowiedzieć się coś więcej o tych świecach:
- zrobione są z naturalnego wosku palmowego
- podczas palenia nie wydzielają dymu, nie wywołują reakcji alergicznych
- wykonane ręcznie
- knot jest w 100% z bawełny
- świece są naturalne, ekologiczne i biodegradowalne


I na koniec konkurs:
- znajdź sklep na Facebooku klik i Instagramie klik
- zrób zdjęcie z produktami ze sklepu
- opublikuj na FB albo na Instagramie z hashtagiem #SurpriseCandle
- zwycięzcy zostaną opublikowani raz w tygodniu na portalach społecznościowych sklepu


Myślę, że taka świeczka to bardzo ciekawy prezent dla każdej kobiety. Piękny i praktyczny. Osobiście bardzo podobają mi się takie niebanalne pomysły i z całego serca polecam:)


Wpis powstał przy współpracy ze sklepem https://surprisecandle.pl/
8

wtorek, 22 października 2019

Francuska jesień

Dawno, dawno temu, jak jeszcze nie miałam dzieci, na jesień wyjeżdżaliśmy do Francji. I zawsze zazdrościłam tym Francuzom, że mają taką ciepłą jesień. Jesień u nich to takie przedłużenie lata. Jak pakowałam walizkę to brałam więcej letnich rzeczy, a nawet stroje kąpielowe i kremy do opalania. Jak u nas w Polsce zaczynały się przymrozki, my wygrzewaliśmy się we francuskim słoneczku. I sobie tak myślałam "fajnie by było, gdyby i u nas taka ciepła jesień była. Żeby można było dłużej pochodzić w letnich ciuszkach i cieszyć się słoneczkiem".



Jak pojawiły się dzieciaki to przestałam wyjeżdżać i ciągle o tej porze myślałam, jak to w tej Francji jest cieplutko. I w końcu się doczekałam swojej Francji w kraju. Pięknej, cieplutkiej i słonecznej jesieni:) Za zimą mi nie tęskno i dla mnie taka pogoda może być aż do wiosny!!!






Do następnego:)
11