środa, 18 lipca 2018

Love the nature

Wzory botaniczne ciągle cieszą się popularnością we wnętrzach dlatego i ja zaprosiłam taki wzór na swoją pracę. Powstała deseczka z wieszaczkami inspirowana naturą:)




Deseczkę możecie kupić TUTAJ i zgłaszam ją na wyzwanie do Szuflady klik

14

piątek, 13 lipca 2018

Ostatnie puszki i wyzwanie

Na nowo odkrywam, jak fajnie jest brać udział w przeróżnych wyzwaniach. A że nigdy jeszcze nie wygrałam to już inna sprawa:) Teraz też pewnie nie wygram, ale i tak zgłaszam swoje puszki do wyzwania w Szufladzie:)




Temat wyzwania "od cyrkla" i moje puszki idealnie się do tego nadają:)



Udanego weekendu:)
11

środa, 11 lipca 2018

Ciągle w ślubnych klimatach:)

Tematyka ślubna coraz bardziej mi się podoba. Do tej pory robiłam tylko ślubne prace dla własnych potrzeb. Wybierałam się gdzieś na wesele, to zabierałam ze sobą zrobioną wcześniej ślubną pracę. Teraz mam zamiar zrobić troszkę prac w ślubnych klimatach. Nawet zamówię z tej okazji nowe serwetki bo nic tak nie podkręca u mnie weny jak nowe serwetki:) A to serduszko zrobiłam na zamówienie dla Magdy




Mogę jeszcze zrobić podobne serduszko gdyby komuś z Was było potrzebne na ślub dla młodej pary. Mam akurat ostatni ten serwetkowy motyw. Na życzenie z tyłu serca mogę wypalić imiona młodej pary i datę ślubu. Cała praca będzie ozdobnie zapakowana w przezroczystą folię z kokardką. Jakby coś to piszcie:)


11

poniedziałek, 9 lipca 2018

Na ślub lub rocznice - prezenty spersonalizowane

Na blogu ciągle pozostaję w tematyce ślubnej. Już niedługo pokażę kolejną ślubną pracę, a dziś o tym, co oprócz rękodzieła może być ciekawym pomysłem na prezent dla młodej pary. Dobrze, jak możemy sami coś zrobić, taki prezent jest zawsze niepowtarzalny i jedyny w swoim rodzaju. Ja jak tylko jestem zapraszana na takie uroczystości to zawsze coś swojego ze sobą przyniosę. Dlatego wszyscy, którzy mnie zapraszają muszą liczyć się z tym, że jednym z prezentów będzie właśnie rękodzieło:)

Wybór prezentu może być bardzo trudny, chcemy, żeby to było coś wyjątkowego, żeby młodzi mieli super pamiątkę. Ciekawe pomysły na prezent na ślub możemy znaleźć na stronie MyGiftDNA.pl . Prezenty spersonalizowane są jedyne w swoim rodzaju i na taką okazję pasują idealnie. Zamiast kwiatów, pary młode coraz częściej nie chcą dostawać kwiatów na swoim ślubie, możemy kupić np: takie kieliszki z imionami i datą ślubu:

Nasza data - Dwa Grawerowane Kieliszki do wina

Albo deskę do serów.

Fingerprints - Deska do sera

Oprócz tego w sklepie dostaniemy kubki dla zakochanych, poduszki dla par, obrazy na płótnie ze zdjęciem pary młodej i wiele innych ciekawych pomysłów.

Takie prezenty są idealne nie tylko na ślub, ale również na rocznice ślubów. My w tym roku będziemy obchodzili dziesiątą rocznicę ślubu i na tę okazję wybrałam dla nas ze sklepu taką tacę śniadaniową z naszymi imionami i datą ślubu. Nie jadamy śniadań w łóżku, przy małych dzieciach spokojne i leniwe śniadania są raczej niemożliwe. Ale taki stolik z nóżkami jest okazją, żeby niemożliwe zmienić w możliwe. Jak już stolik jest to czas, żeby i takie śniadanka się pojawiły, przynajmniej raz na jakiś czas:)


Oprócz stolika dostaliśmy również poduszki z naszymi imionami. Wyglądają na prawdę ciekawie, są dosyć duże i puchate. Duży plus to zdejmowane poszewki. Polecam szczególnie właśnie dla nowożeńców:)






Dzięki spersonalizowanym  prezentom mamy fajną pamiątkę na dziesiątą rocznicę ślubu:) A sklep mogę z czystym sumieniem polecić. Mamy okazję sprawić najbliższym  albo samym sobie niepowtarzalny prezent.
Jakie prezenty najczęściej wybieracie na ślub lub rocznicę ślubów? Piszcie:)
6

wtorek, 3 lipca 2018

Warto przerabiać starocia:)

Pamiętacie charakterystykę zbieracza rękodzielnika? To taki miły człowiek, który uwielbia buszować po różnych targach staroci, szuka, myszkuje i ciągle nabywa nowe "skarby". Tego człowieczka bardzo dobrze rozumiem, bo ja również lubię wynajdywać perełki, wybierać się na targi staroci, przerabiać przedmioty nikomu niepotrzebne. Kiedyś już o tym wspominałam, jak tylko byliśmy we Francji od razu szukaliśmy gdzie odbywają się Brocanty. Na takich targach czasami perełki i różne antyki można było upolować dosłownie za grosze. Niektóre trzeba było troszkę przerobić, pomalować, inne były piękne bez przerabiania. Już dawno byłam na takim targu i troszkę brakuje mi tego szperania.

Takie starocie , przerobione przedmioty mają w sobie to coś - duszę.  Patrzę np na starą ramę i zastanawiam się jaką historię mogłaby nam opowiedzieć. W jakim domu była, kim byli ci ludzie. Czy to był dom pełen ciepła, miłych zapachów, gwarów i śmiechów szczęśliwej rodziny. Czy może dom, w którym tej radości i miłości brakowało?

Czasami uda mi się zrobić metamorfozę jakiegoś starocia i często później taka rzecz zostaje ze mną i służy za ozdobę. Udało mi się zrobić metamorfozę:
1. Dwóch starych szuflad. Teraz trzecia szuflada stoi u mnie w pracowni i czeka na swoją kolej. Jak tylko troszkę znajdę czasu to się za nią zabiorę. A te szuflady wyglądają teraz tak


Jedna szuflada teraz jest w mojej pracowni jako półka na ścianie, druga w kuchni i trzymam w niej różne puszki z herbatkami.

2. Ta stara rama okienna była okropnie stara. Stała w garażu i czekała na spalanie. Później zabrałam ją i czekała w pracowni na metamorfozę. Trochę się naczekała, aż mnie olśniło i powstał wieszaczek na klucze. Teraz wszystkie klucze mamy w jednym miejscu.

3. Kiedyś dostałam do przerobienia stary zegar. Niestety nie mam zdjęcia przed metamorfozą, ale już skończony wyglądał tak



Przerobiłam jeszcze czajnik ( już go nie mam, znalazł nowy dom), starą półkę inną ramkę itd. Ale jeśli czytacie tego bloga to już o tym wiecie. A jak nie to zapraszam do działu metamorfozy.

Co tu dużo pisać, starocia mają ogromny potencjał, a wyczarowane z nich cuda mogą nam jeszcze długo służyć i zdobić nasze wnętrza, więc nie wyrzucajcie ciekawych przedmiotów:)
Ten wpis jest przede wszystkim o starociach, ale też i antyki mogą być ciekawe i fajnie wyglądać we wnętrzach. Ale to już jest temat na całkiem nowy wpis.

Co ostatnio udało Wam się przerobić? Znalazłyście jakieś cudeńko do metamorfozy? Pochwalcie się w komentarzach, dodajcie linki do Waszych wpisów, chętnie podpatrzę:)
11

środa, 27 czerwca 2018

Zapuszkowałam się

I to na dobre. Mało mnie na blogu, za to powstały te oto puszki. Mój syn opróżnia puszki po mleku, a ja je ozdabiam, taka zgrana z nas paczka.



Mogą być bardzo przydatne w kuchni na przykład na kawę. herbatę albo w pracowni na pędzle i różne przydasie. Na razie zrobiłam  pięć takich puszek, ale będzie ich jeszcze więcej.





Jak byście chcieli jakąś przygarnąć to dajcie znać. Cena nie powinna odstraszać:)
21