Wszystkie posty spełniające kryteria zapytania sprzedaż rękodzieła, posortowane według trafności. Sortuj według daty Pokaż wszystkie posty
Wszystkie posty spełniające kryteria zapytania sprzedaż rękodzieła, posortowane według trafności. Sortuj według daty Pokaż wszystkie posty
I znowu o tej sprzedaży rękodzieła

7/13/2016

I znowu o tej sprzedaży rękodzieła

Dziękuję za Wasze komentarze pod ostatnim wpisem. Te chwile zwątpienia dopadają każdego, całe szczęście, że przynajmniej u mnie, są krótkotrwałe. Dzisiaj odwiedziłam bardzo przyjemne miejsce, kupiłam sobie farbę i troszkę serwetek, pooglądałam prace innych artystów i znowu mam ochotę coś zmalować. Polecam wypady do takich sklepików, bardzo dobrze robią na artystyczne samopoczucie:) A dzisiaj chciałabym się odnieść do komentarza z ostatniego wpisu od Figowej Pracowni.

"Ja właśnie mam taką kompletną demotywację... Nie piszę niczego na blogu od początku roku bo cały czas nie jestem przekonana do tej formy. Poza tym, właśnie, o czym można pisać jeśli chodzi o rękodzieło a zwłaszcza decoupage, też mam wrażenie, że wszyscy już wszystko powiedzieli i napisali. Jeśli chodzi o nowe rzeczy to owszem, coś tam nowego powstaje ale ich sprzedaż spędza mi sen z powiek. Czy ktoś ma jakiś sprawdzony sposób (oprócz zamówień od znajomych i rodziny  ) na sprzedaż swojego rękodzieła??? Sama już nie wiem jak to wszystko ogarnąć, brakuje mi pomysłów. Miłe chwile się zdarzają, owszem, ale chyba więcej – przynajmniej w moim przypadku – jest tych negatywnych, przygnębiających myśli."




Jeśli chodzi o sprzedaż rękodzieła to już troszkę na ten temat pisałam, ale jeszcze go nie wyczerpałam więc znowu dorzucę swoje trzy grosze. Wiadomo nie jest łatwo się wybić i coś sprzedać. Kiedyś i mi ta sprzedaż spędzała sen z powiek, teraz już troszkę wyluzowałam. Nie sprzedają się to trudno, będę miała coś na prezent dla bliskich. Skupiam się na tym, że samo tworzenie daje mi radość, no i oczywiście prowadzenie tego bloga. Gdzie sprzedawać? Zapraszam do moich wcześniejszych postów:
Gdzie sprzedawać rękodzieło?
Jak to u mnie z tymi jarmarkami było
Gdzie sprzedawać rękodzieło c.d.
Gdzie sprzedawać rękodzieło - aktualizacja
5 powodów, dla których ludzie nie chcą kupować Twojego rękodzieła

Wiecie gdzie jeszcze możecie sprzedawać? Na swoich blogach. Bo blog to wizytówka, świadczy o Tobie. Dlatego ważne jest, żeby dodawać zdjęcia swoich prac bardzo wyraźne, duże, żeby osoby, które szukają czegoś niepowtarzalnego trafili właśnie do Was. Można chodzić po galeriach i dawać prace w komis, można wystawiać się na jarmarkach, ale blog to taka baza, podstawa, uważam, że coś bardzo ważnego. I chociaż często jest cisza, nic się nie sprzedaje to w końcu ktoś się trafi zafascynowany Waszym niepowtarzalnym miejscem w sieci, Waszymi pracami. Uwierzcie mi, wiem co piszę, ja już chyba wszystko przerobiłam, jeśli o rękodzieło chodzi:) Ważne, żeby się nie poddawać i nie porzucać swojej pasji, no bo się nie sprzedaje. A czy sprzedaż jest najważniejsza? I jeszcze jedno. W piątek startuje moje uciekająca wyprzedaż, możecie wystawić swoje prace, zapraszam:)
I ciekawa jestem czy jeśli chodzi o sprzedaż rękodzieła to już temat wyczerpałam czy też za jakiś czas nowy pomysł przyjdzie mi do głowy?:)



Sprzedaż rękodzieła legalnie bez działalności - to jest możliwe:)

3/26/2018

Sprzedaż rękodzieła legalnie bez działalności - to jest możliwe:)

Tak, już teraz będziemy mogli sprzedawać swoje prace legalnie bez rejestrowania działalności. Dotychczas niestety nie było to możliwe. Żeby sprzedawać trzeba było zarejestrować działalność, płacić ZUS i nie ważne czy w danym miesiącu była jakaś sprzedaż czy nie. Wiadomo jak to jest ze sprzedażą rękodzieła. Bywają miesiące, że sprzedaży nie ma żadnej, czasami tylko jakieś zlecenie się trafi. Większość z nas robi to hobbistycznie, ale też fajnie jest, jak coś sprzedamy i mamy trochę gotówki na zakup nowych materiałów do swoich prac.

Często problemy pojawiały się na jarmarkach kiedy drobni rękodzielnicy wystawiali swoje prace. Niektórzy przez cały rok coś tworzyli, żeby w jednym dniu wystawić swój mały kramik, coś sprzedać i tym samym troszkę się dowartościować. Żeby mogli poczuć, że to co tworzą może przydać się innym i że to co robią ma sens. I taki rękodzielnik czeka na dzień jarmarku przygotowuje się, poświęca mnóstwo pracy, płaci za miejsce na jarmarku, które często tanie nie jest, i czeka na klienta. A tutaj zamiast klienta pojawia się kontrola z US i po sprzedaży. Jeszcze karę trzeba zapłacić i nie ważne, że mało się sprzedało albo nic. Jak wyglądał taki typowo jarmarkowy dzień u mnie przeczytacie TUTAJ.

Teraz wszystko się zmienia. Możemy sprzedawać swoje prace bez działalności pod warunkiem  nieprzekroczenia w ciągu miesiąca  50% minimalnego wynagrodzenia czyli, 1050 zł. Trzeba jedynie prowadzić ewidencję swojej sprzedaży i w zeznaniu podatkowym wszystkie dochody pochodzące z tej działalności uwzględnić jako przychody z innych źródeł.

Myślę, że dzięki takiej możliwości większość z nas sprawdzi czy taka działalność mu się opłaca i jakie może przynieść zyski miesięcznie. Rękodzielnicy, którzy do tej pory obawiali się jakiejkolwiek sprzedaży mogą w końcu odetchnąć i spróbować swoich sił na rynku i jeśli pomysł wypali, sprzedaż będzie wzrastać to na pewno niektórzy zdecydują się jednak na założenie swojej działalności. 

Co o tym wszystkim myślicie??? 
A to moja najnowsza deseczka, którą można kupić TUTAJ


Inne wpisy na temat sprzedaży rękodzieła:
- gdzie obecnie sprzedaję swoje rękodzieło
- co zrobić z rękodziełem, którego nikt nie chce kupić?
- i znowu o tej sprzedaży rękodzieła  
- 5 powodów, dla których ludzie nie chcą kupować Twojego rękodzieła



Wspieram rękodzieło-kupuję rękodzieło

5/01/2013

Wspieram rękodzieło-kupuję rękodzieło

 
Długo myślałam,  czy warto opublikować tego posta. Z Waszych komentarzy wynika, że prawie każda boryka się z problemem jakim jest sprzedaż rękodzieła. Kochamy to co robimy, ale też chcemy żeby to miało jakiś sens. Na wielu blogach spotkałam się z takimi akcjami promującymi rękodzieło, różnymi banerami itp. Postanowiłam wymyślić coś innego. Razem z Anitą z bloga http://liona-mojepasje.blogspot.com/  postanowiłyśmy zorganizować akcję pod hasłem: Wspieram rękodzieło-kupuję rękodzieło.


 
Akcja polega na tym ,że każdy kto chce wziąć w niej udział musi:
- wstawić ten banerek u siebie na bloga
- do 1 czerwca kupić coś z rękodzieła w sklepiku albo galerii internetowej
- po otrzymaniu paczuszki opublikować post o tym na blogu albo Fb oraz wystawić pozytywny komentarz w galerii albo sklepiku
W tej całej akcji chodzi o to, żeby wziąć czynny udział i żeby w naszych galeriach, w których wystawiamy swoje prace był jakiś ruch i pozytywne komentarze. Zareklamujmy siebie wzajemnie:)
Na pewno każdy kupuje coś na prezenty, mamy różne okazje. To dlaczego nie rękodzieło??? Nie wiem czy ta akcja odniesie skutek, ale może warto spróbować??? Jeśli znacie jakieś fajne sklepiki blogowych koleżanek to zostawcie linka do nich w komentarzu:) Warto siebie wspierać:)
 
Zapraszam Was też na bloga Anity klik. Organizuje ona wymiankę, promującą rękodzieło:)
I to chyba na tyle:))
Pozdrawiam:) 
Envelo - Poczta Polska przez internet

8/18/2016

Envelo - Poczta Polska przez internet

Często narzekamy na tą naszą sprzedaż rękodzieła. I oczywiście mamy rację. Różnie to z tą sprzedażą jest. Czasami jednak trafia się klient, u mnie to najczęściej przez internet, któremu trzeba te nasze prace wysłać. Ja zawsze wysyłam przesyłki przez Pocztę Polską. Od lat korzystam z jej usług, na pocztę mam blisko i jakoś tak już się przyzwyczaiłam.

Nas rękodzielników powinna zainteresować paczka pocztowa Envelo, świadczona przez Envelo, spółkę-córkę Poczty Polskiej. Co to jest i jak z tego korzystać?



Neopaczka to usługa, dzięki której dosyć szybko i wygodnie można przygotować swoją paczkę do wysyłki. A wszystko załatwia się przez internet. Na początku musimy założyć konto na platformie Envelo. Następnie wchodzimy na stronę neopaczki i wpisujemy dane odbiorcy przesyłki. Określamy ustawienia przesyłki takie jak wielkość paczki, waga, zawartość. Można również wykupić ubezpieczenie paczki lub inne usługi dodatkowe. Bardzo ciekawą rzeczą jest to, że można dodać własną grafikę do etykiety adresowej. Może to być zdjęcie albo logo firmy lub bloga. Następnie należy podać placówkę pocztową, na której nadamy paczkę. Jest to bardzo ważne, ponieważ tylko wybrana palcówka będzie mogła nadać nasze przesyłki. I na koniec jeszcze raz sprawdzamy dane i opłacamy przesyłkę. Po opłaceniu system wygeneruje etykiety adresowe. Etykiety należy wydrukować i już możemy z naszą paczką udać się na pocztę. Przy okienku z napisem Envelo zostaniemy obsłużeni poza kolejnością. 

Plusy:
- niska cena 10,99 zł za paczkę do 2 kg, 16,99 za paczkę do 5 kg
- obsługa online
- możliwość zostawienia paczki na poczcie poza kolejnością
- możliwość dodania własnego obrazka do przesyłki, personalizacja

Minusy:
- nie znane, ponieważ nie korzystałam jeszcze z takiej formy wysyłki. Jeśli korzystaliście to będę wdzięczna jak podzielicie się swoimi uwagami. 

Jak najczęściej nadajecie przesyłki: przez kuriera, Pocztę Polską albo może już korzystaliście z Neopaczki?

wpis powstał przy współpracy z Envelo
5 powodów, dla których ludzie nie chcą kupować Twojego rękodzieła

6/05/2016

5 powodów, dla których ludzie nie chcą kupować Twojego rękodzieła

 Zawsze, jak rozmawiamy o sprzedaży rękodzieła, padają słowa, że to wszystko przez chińszczyznę. Bo ci okropni Chińczycy psują rynek, zaniżają ceny, przez nich ludzie nie doceniają naszych prac, nie ma sprzedaży itd, itp. Rękodzielnicy się żalą, a tak naprawdę nie tylko Chińczycy są temu winni. Dlaczego ludzie nie chcą kupować naszych prac np. na jarmarkach??? Dlatego bo:

1.  Nie mają pieniędzy - powód banalny, ale niestety prawdziwy. Dużo rodzin żyje od pierwszego do pierwszego, kombinują jak przeżyć miesiąc, przychodzą na takie jarmarki, powzdychają, podziwiają i odchodzą. Może następnym razem uda się coś odłożyć...



2. To co robisz niekoniecznie wszystkim  się podoba - może i Twoje prace są piękne, Ty się nimi zachwycasz, znajomi też, a jarmarkowa sprzedaż jakoś nie idzie. To się zdarza, ale nie oznacza, że Twoje prace są do bani, po prostu nie trafiłaś na klienta, który gustuje w takim rękodziele.

3. U konkurencji jest troszkę taniej- myślisz, że się udało, jest klient, zachwyca się, już sięga po portfel, ale nagle przypomina sobie, że " tam po sąsiedzku taniej sprzedają. może jakiś rabacik?" I jak nie dasz rabaciku to nie ma sprzedaż, takie prawa rynku


4. Tego nie potrzebują - u siebie nie mają już gdzie trzymać, na prezent nie mają komu kupić, przychodzą podziwiają, może za rok kupią coś podobnego na imieniny dla cioci Kazi.

5. Bo wykonują podobne rękodzieło - Twoich prac nie kupią, przyjdą pooglądać i poszukać inspiracji do swoich prac

A szóstym powodem są oczywiście Chińczycy, ale to temat, na który już chyba wszystko zostało powiedziane i napisane, dlatego pomińmy powód szósty:)
Miłej niedzieli

Świąteczny kiermasz rękodzieła po raz drugi -co Wy na to???

11/09/2017

Świąteczny kiermasz rękodzieła po raz drugi -co Wy na to???

Ostatnio przeglądałam swój blog i przypadkowo trafiłam na post sprzed dwóch lat, w którym organizowałam Świąteczny Kiermasz Rękodzieła. I pomyślałam, dlaczego by nie zorganizować takiego blogowego kiermaszu i w tym roku? Chętnych troszkę było, zawsze można sprzedać coś ze swoich prac, wymienić się albo znaleźć coś na prezenty świąteczne.
Zasady by były takie:
- wystawiamy na sprzedaż tylko rękodzieło
- sprzedajemy albo wymieniamy się za swoje prace
- kiermasz rusza 1 grudnia i będzie trwał aż do świąt
- przez cały ten czas można uzupełniać swój asortyment
- mile widziane prace świąteczne,  ale nie tylko
- 1 grudnia pod moim postem kiermaszowym dodacie linki ze swoimi ofertami w niebieski przycisk tak jak w linkowym party
A banerek będzie taki jak ostatnio


Co myślicie o takim pomyśle? Znajdzie się ktoś chętny do wzięcia udziału? Piszcie, będę wdzięczna za wszystkie uwagi:) Jeśli jesteście za tym, aby taki kiermasz wystartował to udostępnijcie ten post, żeby jak najwięcej osób dowiedziało się o kiermaszu. Im nas więcej tym ciekawiej:)))) To jak? Organizujemy???

4/30/2014

Gdzie sprzedawać rękodzieło???

Ten temat już nie raz przewinął się przez blogi, postanowiłam napisać coś od siebie, jak to u mnie z tą sprzedażą jest.

Wiadomo na początku moimi pracami interesowali się znajomi i rodzina. Jak już wszyscy mieli po kilka prac, a w domu zaczęło brakować miejsca na nowe, zaczęłam zastanawiać się gdzie można sprzedawać rękodzieło. Przekopałam internet i postanowiłam spróbować w galeriach internetowych. Powysyłałam swoje zgłoszenia i czekałam, czekałam, czekałam...

Pierwsza galeria, która mnie przyjęła to była ArtStacja. Ale się cieszyłam. Niestety mój entuzjazm nie trwał długo. Sprzedaż zerowa:( Musiałam zrezygnować. Później był KuferArt. Sprzedaży wielkiej nie było, ale jednak coś. Teraz też wystawiam tam swoje prace, czasem sprzedam coś raz na parę miesięcy.
Bardzo dobrze współpracowało mi się z Dooperelle. Niestety ta galeria już od paru miesięcy nie istnieje co jest bardzo smutne.

Z galerii Unikatu zrezygnowałam, sprzedaży nie było żadnej, tak samo jak jeszcze z innych małych galerii, których nawet nazw nie pamiętam.
Moje prace wystawiam jeszcze w Brocante, nic nie sprzedałam, ale widzę, że innym się udaje więc jeszcze z tej galerii nie rezygnuję.
Bezskutecznie próbowała się dostać do Wylęgarni i Pakamery. Niestety każde moje zgłoszenie zostało odrzucane, dałam sobie spokój.

Strzałem w dziesiątkę była Srebrna Agrafka. I tam dopiero coś się ruszyło. A najlepsze jest to, że serwis jest darmowy, nie są doliczane żadne marże do rękodzieła, więc i prace są tańsze co pewnie przyciąga klientów. Srebrną Agrafkę mogę każdemu polecić z czystym sumieniem:))
Jeszcze mogę napisać o moich doświadczeniach z jarmarkami i kiermaszami, ale to już temat na kolejny wpis:)
A jak tam u Was z tą sprzedażą? Możecie polecić jakieś sprawdzone miejsce, jestem ciekawa Waszych doświadczeń:) Piszcie:)

p.s
Dziękuję za miłe słowa pod ostatnim postem. Znowu tworzę i jestem szczęśliwa:)

Podobne wpisy na temat sprzedaży rękodzieła TUTAJ i  TUTAJ

10/20/2014

Problem z wyceną rękodzieła

Problem znany i stary jak świat. Do napisania tego posta natchnął mnie artykuł, który znajduje się TUTAJ.

Jak to jest z tą wyceną naszego rękodzieła? Tak wiem, klienci narzekają, że sprzedajemy za drogo, porównują nasze ceny do chińskiej tandety. Przez to niektórzy z nas zaniżają swoje ceny, często sprzedają po kosztach. Autorka artykułu stwierdza, że rękodzielnicy są sami sobie winni, to oni psują rynek, zaniżają wartości swoich prac, a potem narzekają, że nie mogą sprzedać drożej. Opisuje "nielegalnych rękodzielników", którzy nie mają działalności gospodarczej, nie ponoszą przy tym dodatkowych kosztów tylko koszty materiałów i dlatego pozwalają sobie na sprzedaż swoich prac za bezcen.

Przyznaję się sama miałam i czasami jeszcze mam problem z wyceną swoich prac. Na początku bardzo zaniżałam ceny, aby się tyko sprzedało i żebym miała chociaż pieniądze na zakup nowych materiałów. Potem miałam kaca moralnego, że oddaje swoje prace praktycznie za darmo, nie ceniłam siebie i ludzie też mnie nie cenili. No tak, jak coś jest taniego to jest do niczego. I tak czasami myślałam, moje prace są do niczego, nikomu nie są przydatne. Takie myślenie często towarzyszyło mi na jarmarkach, kiedy widziałam reakcje ludzi. Swoje jarmarkowe zmagania opisałam TUTAJ.

Czy rękodzielnicy sami psują rynek? Myślę, że jest w tym sporo prawdy. Ale z drugiej strony nie każdy chce zarobić na swoich pracach, dla niektórych to tylko ukochane hobby, które niestety często nie jest tanie. Sprzedają swoje wyroby po kosztach, zakupują nowe materiały i dzięki temu mogą tworzyć dalej.

Problem jest i będzie. Wycenić towar wcale nie jest łatwo, sprzedać jeszcze trudniej.
Moje rada, ceńmy siebie i swoje prace. Jeśli jesteście zainteresowani tematem: dlaczego rękodzielnicy siebie nie cenią?  zapraszam na bloga Tu.  Temat fajnie opisany i ciekawa dyskusja w komentarzach. A jakie jest Wasze zdanie? Podzielcie się swoimi doświadczeniami, pozdrawiam:)
Świąteczny Kiermasz Rękodziała - START

12/01/2017

Świąteczny Kiermasz Rękodziała - START

Mamy w końcu grudzień więc pora wystartować z blogowym Świątecznym Kiermaszem Rękodzieła:) Krótko przypomnę zasady:
- wystawiamy na sprzedaż tylko rękodzieło
- sprzedajemy albo wymieniamy się za swoje prace
- kiermasz rusza 1 grudnia i będzie trwał aż do świąt
- przez cały ten czas można uzupełniać swój asortyment
- mile widziane prace świąteczne,  ale nie tylko
- wpisy ze swoimi ofertami dodawajcie w niebieski przycisk na dole
- buszujcie po kiermaszu, sprzedajcie, kupujcie, wymieniajcie się ale przede wszystkim dobrze bawcie:))))
 I pamiętajcie rękodzieło to jeden z najlepszych pomysłów na świąteczny prezent, do tego niepowtarzalny:)

 

A oto moje prace na sprzedaż albo wymianę, jak coś się  Wam spodoba i chcielibyście się wymienić to piszcie śmiało. Jestem otwarta na propozycje:) Do cen doliczam koszty przesyłki, nie dotyczy to wymianek oczywiście.

1. Małe serduszka na choinkę, ozdabiane dwustronnie. Wielkość 10 cm - 6 zł sztuka



2. Serduszka świąteczne, wielkość 20 cm, ozdabiane  z jednej strony - 10 zł sztuka

- serduszko z dziewczynką
- serduszko z chłopcem
- serduszko z napisem - sprzedane

3. Deseczka, dekoracja świąteczna zrobiona ze starej dechy. Może służyć jako świecznik, bejcowana, posiada naturalne spękania drewna  - 20 zł


4. Zakładka do książki - 8 zł
    Lawendowe serce ozdabiane z jednej strony 12 cm - 8 zł


5. Wieszaczek na klucze - 20 zł


6. Deska z koniem zrobiona ze starej dechy, dekoracja stojąca, bejcowana, posiada naturalne spękania drewna - 20 zł


7. Drewniana gwiazda stojąca 16 cm - 18 zł


8. Duże serce - 15 zł


9.Dwa domki  (wymiary 13,4 cm / 8,5 cm ) - 20 zł
 

10. Jesienna deseczka wieszaczek - 16 zł
 



11. Deseczka wieszaczek - 25 zł
 


12. Deseczka duża z napisem - 20 zł
 


13. Obrazek stojący w róże - 15 zł
 


14. Deseczka wieszaczek mała Paris - 20 zł - sprzedana


15.  Deseczka mała - 18 zł
 

16. Deseczka 20 zł


17. Deseczka z babeczką - 20 zł



18. Serce z kwiatkami postarzane - 15 zł
 

19. Serce - 15 zł
 Serce w róże zawieszka

20. Zakładki z sowami - 8 zł sztuka
 

21. Zakładka z kotem - 8 zł


22. Obrazek świąteczny - 12 zł





23. Serduszko na choinkę -  6 zł


   
Gdzie obecnie sprzedaję swoje rękodzieło

2/02/2017

Gdzie obecnie sprzedaję swoje rękodzieło

Dawno nie aktualizowałam wpisu o sprzedaży rękodzieła. A tak sobie dzisiaj pomyślałam, że skrobnę coś na ten temat. Obecnie u mnie jest tak:
Darowałam sobie różne jarmarki i kiermasze. Wiem, to super imprezy, ale już mi się nie chce. Trochę na jarmarkach już się nabywałam, a taki jarmarkowy dzień u mnie wyglądał mniej więcej TAK

W galeriach stacjonarnych też nie sprzedaję. Nie lubię dawać swoich prac w komis, chociaż co jakiś czas takie propozycje się pojawiają. Na dzień dzisisiejszy komisom mówię nie, chociaż może kiedyś zmienię zdanie.



Z galerii internetowych to jestem jeszcze wierna galerii KuferArt, ale to chyba raczej tylko zwykła sympatia do tego miejsca. Jak sprzedam raz na rok, to jest dobrze. Na inne galerie już się nie decyduję, tym bardziej na te nowe, które ciągle zapraszają, aby wystawić swoje prace.

Sprzedaję mało, zresztą już nie zabiegam, tak jak kiedyś, o sprzedaż. To co tworzę sprawia mi radość, uspokaja. Czasami mam na prezent, czasami ktoś znajomy kupi. Zdarza się, że na blogu coś sprzedam. Ogłaszam się jeszcze na OLX i przeglądam ogłoszenia. Czasami właśnie tam trafi się klient. Już nie martwię się, że moje prace się nie sprzedają. Może być, aż pięć powodów, dlaczego ludzie nie chcą właśnie kupić ode mnie.

I tak to wygląda teraz u mnie. Nadal coś tam stworzę, mniej niż kiedyś, ale jednak. Sprawia mi to frajdę tak jak i tworzenie tego miejsca.

A teraz dla desperatów. Jeśli nie wiecie co zrobić z rękodziełem, którego nikt nie chce kupić to zapraszam TUTAJ

Jak sprzedawać rękodzieło?

7/15/2019

Jak sprzedawać rękodzieło?

O sprzedaży rękodzieło napisałam już troszkę. Wszystkie wpisy znajdziecie Tutaj :) A dzisiaj co zrobić żeby to nasze rękodzieło się sprzedawało.
Ekspertem nie jestem, sprzedaży też nie mam dużej, ale co zauważyłam tym się z Wami podzielę.




Co zrobić żeby dobrze sprzedać swoje rękodzieło?

- Zadbaj o dobre zdjęcia, jeśli sprzedajesz w internecie. Dobre zdjęcie to podstawa. Ono może sprawić, że kogoś zachęci do kupna, albo wprost odwrotnie. Zdjęcie nie odda całego piękna naszej pracy, często klienci pisali mi, że moje prace wyglądają o wiele lepiej w rzeczywistości niż na zdjęciu. Ale dobre zdjęcie to podstawa. 

- Jeśli masz już to dobre zdjęcie to teraz jeszcze dodaj dokładny opis, wielkość pracy itp. Ja często o tym zapominam, a powinna bardziej się do tego przykładać! 

- Teraz zabrzmi to banalnie, ale ważna jest jakość pracy. Dobre materiały i staranne wykonanie, żeby później klienci nie wnosili reklamacji, albo wystawili nam negatywnej opinii. 

- Jeśli zależy Ci na dobrej sprzedaży i nie chcesz tylko tworzyć do szuflady, to musisz zwracać uwagę na trendy, co jest aktualnie modne. Nawet jak ci się ta moda nie podoba, to przydałoby się jednak jakieś modne wzory do swojej pracy przemycić. Ja niestety bardziej słucham swojej weny więc może dlatego moje prace nie mają takiego wzięcia?:))) 

- Dobrze, jeśli tworzysz rękodzieło użytkowe, które nie tylko będzie ozdobą wnętrza, ale takie, które zaspokoi potrzeby klientów. Moje rękodzieło jest przede wszystkim ozdobne i zdaję sobie sprawę, że gdybym zaczęła robić coś innego np: pudełka, szkatułki itp, to bym miała większą sprzedaż. I właśnie tutaj już mam kolejną przyczynę, przez którą klienci nie idą do mnie drzwiami i oknami! :) 

- Rób spersonalizowane prace na życzenie klienta. Takie prace zawsze cieszą się dużym powodzeniem, a obdarowana osoba poczuje się wyjątkowo. 
Powstaje coraz więcej sklepów, które robią spersonalizowane prezenty. Ciekawym pomysłem na prezent jest biżuteria z imieniem np taka: my name necklace


albo taka: get name necklace






Możemy również sami zaprojektować niestandardowy naszyjnik click to see.

Z odpowiednią dedykacją albo zdjęciem osoby to będzie prezent niezapomniany i pozostanie pamiątką na dłużej.
Dla kogoś kto lubi biżuterię taka spersonalizowana biżuteria będzie super prezentem i pamiątką. Ale należy też pamiętać, że nie wszyscy za biżuterią przepadają.

- ceń siebie i swoją pracę - ja często o tym zapominałam i żeby sprzedać za wszelką cenę, obniżałam znacznie wartość swoich prac.

Wiadomo, jak to jest ze sprzedażą rękodzieła, nie jest łatwo wybić się na rynku. Ale nawet jak Twoje rękodzieło nie ma wielu klientów to nie bierz tego do siebie. Bo jest kilka powodów, dla których ludzie nie kupują i wcale nie chodzi o Ciebie i o to, że masz nieładne prace. A o co chodzi dowiesz się tutaj.

Dobra, to jak to u Was jest z tą sprzedażą?
Piszcie:)

patronem wpisu jest sklep getnamenecklace.com

Świąteczny kiermasz rękodzieła zasady i regulamin

11/23/2020

Świąteczny kiermasz rękodzieła zasady i regulamin

 


Muszę się przyznać, że nie spodziewałam się tyle ciepłych i pozytywnych słów na temat kiermaszu. Miałam duże wątpliwości czy go organizować. Bo przecież jest coraz mniej blogowych zabaw, wszystko zabiera Instagram. Ale tak na prawdę to zależy tylko od nas. Od tego czy weźmiemy udział, od naszego zorganizowania i dobrej zabawy:) Dziękuję wszystkim, którzy udostępnili informację o kiermaszu. Dzisiaj odpowiem na Wasze pytania i przypomnę zasady:)

Zasady:

- wystawiamy na sprzedaż tylko rękodzieło
- sprzedajemy albo wymieniamy się za swoje prace
- kiermasz rusza 1 grudnia i będzie trwał aż do świąt
- przez cały ten czas można uzupełniać swój asortyment
- mile widziane prace świąteczne,  ale nie tylko. Wszystko co nada się również na świąteczny prezent:)

Wszystko wyglądałoby podobnie jak w poprzednich latach. Ja przygotowuję swój wpis kiermaszowy taki jak TEN albo TEN. Na końcu wpisu będzie taki przycisk, w który umieszczacie swój link z kiermaszem i takim oto sposobem "WASZ KRAMIK" z rękodziełem dołącza zabawy:)

Będzie możliwość wymiany za swoje prace między uczestnikami kiermaszu. Wtedy to dwie strony ustalają co chcą wymienić między sobą, uzgadniają warunki i płacą tylko za przesyłkę. Ceny ustalacie sami. Nie przesyłacie mi zdjęć swoich prac ani swoich prac. Co do przydasiów. Pojawiło się taki pytanie czy i przydasie można wystawić. W sumie to o tym nie myślałam, ale może jeśli chodzi o przydasie to będzie taka opcja, ale tylko na wymianę za inne:) 

Kiermasz ma za zadanie promować nasze produkty, nasze rękodzieło. Ma służyć po poznawania siebie nawzajem, swoich blogów oraz do dobrej zabawy. 

Jeśli macie jeszcze jakieś pytania to piszcie w komentarzach. Będzie mi miło, jeśli udostępnicie informacje o kiermaszu na swoich blogach albo w innych miejscach. Im nas będzie więcej, tym ciekawiej!

Patroni kiermaszu : https://aromatly.pl/ oraz https://printhousedbk.pl/

Powrót do Decoupage i pewien świąteczny pomysł:)

11/05/2020

Powrót do Decoupage i pewien świąteczny pomysł:)

Powrót do Decu? Być może. Zabrakło mi tego malowania. W koło tyle negatywnych wiadomości, znowu grozi nam zamknięcie. I dlatego, żeby uciec od tego zrobiłam deseczkę. Nie jest łatwo coś zrobić bez swojego kącika na rękodzieło, wyszperałam różne rzeczy ze strychu i tak oto powstała ta deseczka. Tematyka całkowicie nie jesienna, ale co tam. Teraz wszystko staje na głowie więc i moje prace też mogą, prawda? :) 




I jeszcze takie kocie kolczyki powstały. Chociaż tworzenie biżuterii sprawia mi duża frajdę, jednak nie zastąpi decoupage. 



 

W planach mam kolejne prace, może tym razem świąteczne.

A co do świąt to taki ostatnio pomysł zrodził się w mojej głowie. Co powiecie na :



Myślę, że w tym roku  na jakiekolwiek jarmarki i kiermasze świąteczne nie mamy co liczyć. Więc może taki internetowy, blogowo - rękodzielniczy? Kiedyś robiłam taki kiermasz. o tutaj: Klik i klik.

Zasady byłyby podobne:

- wystawiamy na sprzedaż tylko rękodzieło
- sprzedajemy albo wymieniamy się za swoje prace
- kiermasz rusza 1 grudnia i będzie trwał aż do świąt
- przez cały ten czas można uzupełniać swój asortyment
- mile widziane prace świąteczne,  ale nie tylko. Wszystko co nada się również na świąteczny prezent:)

Dodatkowo chciałabym zrobić coś w stylu: Świąteczne Pogaduchy przy kawie. Coś w stylu starych Pogaduch klik. Tylko w tych wpisach brałyby udział wybrane osoby z kiermaszu rękodzieła. Dzięki temu możecie zareklamować się na moim blogu oraz pokazać szerzej swoją twórczość. Myślę, że w tym trudnych czasach dla nas wszystkich, warto promować własne produkty. 

Chciałabym żeby kiermasz ruszył dokładnie 1 grudnia, więc jest jeszcze troszkę czasu na przygotowanie swoich prac. Planuję dodawać każdego dnia wpisy aż do świąt. Myślę również o tym, żeby w tym czasie pojawiło się trochę konkursów. Jednym słowem, będzie się działo.

Czy ktoś z Was byłby zainteresowany wzięciem udziału w takim kiermaszu? Bo bez Was to nie będzie sensu. Czekam na opinie, może jakieś pomysły. Piszcie:)

Gdzie sprzedawać rękodzieło? Aktualizacja

6/01/2015

Gdzie sprzedawać rękodzieło? Aktualizacja

Pamiętacie moje wpisy na temat rękodzieła? Rok temu pisałam o swoich doświadczeniach ze sprzedażą. Przez ten rok trochę się zmieniło wiec dziś kolejny wpis z tej serii.

W pierwszym wpisie Tutaj wzięliśmy pod lupę galerie internetowe. Wtedy dla mnie niezawodna była Srebrna Agrafka. Teraz sprzedaży tam nie mam od dłuższego czasu, zresztą nie pamiętam kiedy ostatnio w ogóle coś tam sprzedałam. Nie wiem czy tylko ja mam taki zastój czy sprzedaż tam całkiem zamiera. Zresztą Agrafka już nawet na Facebooku się nie promuje. Nie wiem, może to tylko przejściowy kryzys. Co do Pakamery to bez zmian - nadal mnie nie chcą:))

W kolejnym wpisie klik poruszyłam temat sprzedaży w galeriach stacjonarnych. Nie byłam zadowolona z takiej współpracy więc postanowiłam więcej nie dawać moich prac w komis. Jednak zrobiłam wyjątek dla pewnej galerii. Ze współpracy byłam zadowolona, doskonały kontakt z właścicielką, przelewy co miesiąc. Kokosów nie było, ale czasami coś się sprzedało i zachęcało mnie to do dalszej pracy. Niedawno otrzymałam informacje, że za miesiąc galeria zostanie zamknięta i jakoś ta wiadomość mnie zdołowała. Galeria nawet roku nie przetrwała, ktoś chciał spełnić swoje marzenia, stworzyć miejsce niepowtarzalne i co? I się nie udało, nasze rękodzieło niestety nie potrafi się obronić. Taka smutna prawda.

W ostatnim wpisie z tej serii tu opisałam swoje doświadczenia z jarmarkami. Na chwilę obecną w takich imprezach udziału nie biorę, po prostu mnie na to nie stać. Jarmark Hetmański w Zamościu za tydzień, ktoś się może z Was wybiera?

Czasami przeglądam OlX, szukam ogłoszeń, czasami ktoś szuka rękodzielników. Najczęściej chcą przyjąć prace w komis, ale również trafiają się dziwne ogłoszenia takie jak to Tutaj. Tylko raz trafiłam na uczciwą firmę, za towar płacili od razu, dawali umowę. Niestety więcej się z takimi firmami nie spotkałam.

Gdzie sprzedawać rękodzieło? Na dzień dzisiejszy mam tylko jedną odpowiedź - NIE WIEM
nie mam pojęcia gdzie sprzedawać rękodzieło. Może ktoś z Was wie?


Pozdrawiam:)
Świąteczny kiermasz rękodzieła - zaczynamy:)

12/01/2015

Świąteczny kiermasz rękodzieła - zaczynamy:)

Mamy grudzień więc startuje nasz kiermasz.


Do każdego produktu doliczam koszty wysyłki. Oczywiście jestem też otwarta na wymianki:) Dodawajcie posty ze swoimi pracami na sprzedaż, tak jak zawsze, w niebieski przycisk u dołu. Regulamin zabawy TUTAJ. Kiermasz trwa aż do świąt, zapraszam :)

1. Deseczka wieszaczek duża - 30zł


2. zawieszka - 8zł



3. świąteczne serca na choinkę dwustronnie ozdabiane wysokość 10cm - 10zł sztuka



4. Aniołki na choinkę 10zł za 2 sztuki


5. Serce duże 20cm - 12 zł



6. Kolczyki Mikołaje 8zł



7. Zawieszka 10zł


8.  Zawieszka 10zł - rezerwacja 


9.  tabliczka - 15zł


10.  obrazek 15zł


11. wieszaczek na klucze 20zł


12.  serduszka 20cm - 12zł sztuka


13.  deseczka 18 zł


14.  wieszaczek ze starej deski - 18 zł - rezerwacja


15.  obrazki tabliczki 15 zł za sztukę


16. serducho 15 zł




17. renifer 10zł - rezerwacja



18. Deseczka - wieszaczek 23zł



sejf

Copyright © Stare Pianino