Candy przydasiowo - serwetkowe

10/21/2016

Candy przydasiowo - serwetkowe

Jesień sprzyja tworzeniu, uciekamy z balkonów i ogrodów do swoich rękodzielniczych kącików. Bo co najlepiej poprawia humor w taką okropną pogodę jak dzisiaj? Oczywiście, dobra książka albo nasze rękodzieło. Oby tylko wena dopisała to jesień nie straszna. Mnie zawsze dopada wena jak kupię albo dostanę nowe serwetki. Dlatego mam dzisiaj dla Was mały prezent. Stos serwetek i garść różnych przydasi. Oby umiliły te długie jesienne wieczory.


Dużo mam serwetek z wzorami, które się powtarzają dlatego chętnie się nimi podzielę. Będzie ich tyle ile zmieści się w paczce. Świąteczne serwetki są przewidziane:)



Zasady Candy:
- Banerek - nieobowiązkowo
- Obserwowanie - nieobowiązkowo - dla własnego dobra radzę zaobserwować bloga na czas zabawy, już tak się zdarzało, że zwycięzca nie zgłosił się po wygraną. Często sama prosiłam o odebranie nagrody. Teraz taka dobra nie będę, Jeśli po 3 dniach nie zgłosi się zwycięzca to ktoś inny przygarnie paczkę z przydasiami.
- Zostawienie komentarza z chęcią przygarnięcia paczki - obowiązkowo
To tyle zasad, paczuszka czeka na kogoś z Was. Wyniki podam po 20 listopada.
Lawendowa deseczka i weselna sala

10/19/2016

Lawendowa deseczka i weselna sala

Słońca mi brak. Pochmurne dni dają się we znaki, nie pamiętam, żeby październik był aż tak pochmurny. Lawendową deseczkę zrobiłam, wspomnienie lata, zapach lawendy na balkonie. Spodobał mi się zdjęcia z jesiennymi liśćmi dlatego na razie kubki z kawą nie towarzyszą moim pracom tylko liście:)

chociaż kubek z kawą też by się zmieścił:)





W sobotę byliśmy na weselu.  Nie taki wielkim jak ostatnio, ale i tak przyjemnie było. Opuściliśmy zabawę jako pierwsi, bo Filip stwierdził, że już dosyć rodzice się wybawili, czas wracać do domu. Uroki rodzicielstwa:)  A sala weselna wyglądała tak



Nie robię dużo weselnych prac, tylko dla potrzeb własnych i tak w całym swoim decoupagowym życiu zrobiłam tylko cztery weselne prace.


Ciekawe kiedy będę miała okazje na kolejne.
To tyle na dzisiaj, pozdrawiam


Kota zrobiłam czyli znowu wyzwania

10/13/2016

Kota zrobiłam czyli znowu wyzwania

Zrobiłam kota z dużymi wąsiskami.


I teraz mam kotki dwa


I jeszcze trwa wyzwanie na blogu Eko- deco o tematyce jesiennej. Ja zrobiłam taką zakładkę:


Szczegóły wyzwania tutaj
Jak sobie radzicie w taką brzydką pogodę? Ja właśnie tak



miłego dnia:)
W ślubnym klimacie

10/07/2016

W ślubnym klimacie

Kolejny ślub przed nami. Z tej okazji znowu serce zrobiłam. Bo wiecie, stosując się do zasad Co zrobić z rękodziełem, którego nikt nie chce kupić? sumiennie przestrzegam punktu pierwszego. Póki jeszcze mnie na różne uroczystości zapraszają:))) A że ślub odbędzie się jesienią to takie serce troszkę w jesiennych klimatach.





Miłego weekendu:)
Bunt dwulatka i rowerowy obrazek

10/05/2016

Bunt dwulatka i rowerowy obrazek

O buncie dwulatka słyszałam sporo. Teoretycznie wiedziałam co mnie czeka. Słuchałam dużo dobrych rad.  Wiedziała, że bunt nadejdzie. Nadszedł. Filip buntuje się często przeciwko wszystkiemu i wszystkim. Tylko NIE i NIE. Dawno temu, jak byłam jeszcze piękna, młoda i bezdzietna,  jak widziałam takiego rozwrzeszczanego malucha na ulicy to na początku współczułam jego rodzicom, później przychodziła myśl, że jak sobie tak wychowali to tak mają. Teraz widzę to zupełnie inaczej. Dwulatek nie może już być wychowany, ten proces ciągle trwa. I tak naprawdę to ten wiek swoje prawa ma. Będzie bunt, będą krzyki, wymuszania i sprawdzanie na ile mu wolno. Walka z rodzicami to normalna rzecz, najważniejsze, że ten etap jest przejściowy. Przeczekam będzie dobrze, bo będzie prawda?

Ostatnio podczas zakupów w szmateksie wygrzebałam strasznie kiczowaty obrazek na płótnie, dosłownie za grosze. Wiedziałam, że musi być mój. Przerobiłam go po swojemu i takie rowerowy obrazek mam, tylko nie wiem, gdzie go zawieszę. Zdjęcia kiczowatego obrazka brak.







Przypominam o zabawie Najlepsza praca w miesiącu, a jak chcecie pobawić się w linkowym party to zapraszam na wrześniowe linkowanie TUTAJ.

Do następnego:)
Najlepsza praca w miesiącu - wrzesień

10/03/2016

Najlepsza praca w miesiącu - wrzesień

Troszkę z opóźnieniem kontynuujemy naszą zabawę. Pogoda za oknem działa depresyjnie, cóż zrobić, jesień.



Bez zbędnych słów, prace, które wyróżniam z sierpnia to:

1. Lampa z bloga Mebelki Danielki




2. Filcowe urocze kotki Justyny




3. Osiołek z bloga Galeria rzeczy ładnych



Teraz wklejajcie linki do swoich prac z września. Zasady:

- udział mogą brać tylko osoby posiadające blogi
- każdego ostatniego dnia miesiąca będę publikować takie wpisy
- wklejajcie linki do Waszej najlepszej pracy z danego miesiąca, można dodać tylko JEDEN link z wybraną pracą
- za miesiąc w takim wpisie wybiorę trzy prace, które najbardziej mi się podobały
- zabawa będzie organizowana do końca roku i na koniec ze wszystkich wyróżnionych prac wybierzemy wspólnie te najlepsze i myślę, że jakieś nagrody też się znajdą:)

Pochwalcie się swoimi wrześniowymi pracami:)


sejf

Copyright © Stare Pianino