niedziela, 29 września 2013

i już po...

I już po imprezie. Muszę przyznać, że impreza nie była zbyt udana. Z rękodzielników to byłam tylko ja i moja bratowa. Zresztą kupujących też nie było za wiele. O sprzedaży to już nie wspomnę. Zauważyłam, że w Zamościu ludzie nie doceniają rękodzieła. Nawet mało kto się zatrzymywał i oglądał. No cóż...
Nasze stoisko




Sporo prac mi zostało więc postanowiłam zrobić wyprzedaż TUTAJ.  Zapraszam:)
W piątek już wyjeżdżam na miesiąc do Francji więc z tej okazji przygotuję jeszcze Candy dla Was:)
A teraz życzę miłej niedzieli:))
39

piątek, 27 września 2013

Migawki z przygotowań:)

To już jutro, prace gotowe. Jak zawsze mam lekki stres, ale chociaż pogodą nie muszę się martwić. Mam nadzieję, że klienci dopiszą:)




Ostatnio kupiłam dwa duże kubasy w wiosennych kolorkach i w moje ulubione kropeczki:) Mam nową półeczkę więc już tam się zadomowiły. Muszę powstrzymywać się przed zakupem nowych kubków bo już nie mam gdzie ich trzymać, to takie moje małe uzależnienie:)



Miłego weekendu bez deszczu, u mnie dziś w końcu wyszło słońce:)
42

wtorek, 24 września 2013

Romantycznie wieczorową porą...

Wieczory robią się coraz dłuższe, dziś w końcu kaloryferki się ociepliły i nie muszę już zakładać na siebie tony ubrań. A jestem strasznym zmarzluchem i te ostatnie chłodne dni trochę dały mi w kość.
Przygotowując się do soboty zrobiłam takie romantyczne prace:


 

 

 
Lubię takie klimaty.
Dziękuję, że do mnie zaglądacie, że jest Was coraz więcej:)
Miłego wieczoru:))

 
41

niedziela, 22 września 2013

Trochę drobiazgów

Kochani jak mija Wam niedziela? Mi dość leniwie, pogoda brzydka, w mieszkaniu chłodno. Pozapalałam świece, ciepłe kapcie, herbatka i można jakoś wytrzymać. Dziś leniuchuję:)
Od jutra zaczynam przygotowywania do sobotniego kiermaszu. Porobiłam też trochę drobiazgów. Zdjęcie nie są najlepszej jakości za co przepraszam, ale przy takiej pogodzie to trudno o lepsze i mój aparat do najlepszych też nie należy.
 



 
4 października wyjeżdżam na cały miesiąc więc zamówienia przyjmuję tylko przez ten tydzień.
Miłego i leniwego dnia:))
 
 
34

czwartek, 19 września 2013

Taca i informacja

Pogoda deszczowa sprzyja tworzeniu. I właśnie dlatego powstała taka taca:) Postarzana, przecierana tak jak lubię:)






Mam informację dla rękodzielników w Zamościa i okolic. 28 września w galerii Revia Park w Zamościu będzie impreza z okazji II rocznicy otwarcia. Organizatorzy poszukują rękodzielników chętnych do wystawiania swoich produktów właśnie w tym dniu od godziny 11 do 19. Ważne jest to, że za miejsce nic się nie płaci i to będzie świetna okazja do zaprezentowania swojej twórczości:) Jeśli jest ktoś zainteresowany to proszę zgłaszać się tu:

Andrzej Kurantowicz - Center Manager
e-mail: marketing-revia@wp.pl
tel.      +48 505011566
www.reviapark.pl

U mnie ciągle deszczowo:( Chyba znowu zaszyję się w pracowni, dobrego dnia:)
44

poniedziałek, 16 września 2013

Półeczka

W końcu jest gotowa:)) Tyle pomysłów co na tę półeczkę to chyba jeszcze nie miałam. Ostatecznie podjęłam decyzję, żeby zrobić ją z motywem róż jak na tym  obrazku klik. Nie wiem jak to się stało, ale serwetka przepadła jak kamień w wodę, parę razy wszystko przeszukiwałam i nic. W końcu się poddałam i wzięłam pierwszą serwetkę z brzegu. I właśnie tak półeczka została ukończona. I przyznaję się, że jestem z niej zadowolona.






A jakby ktoś z Was chciał kupić sobie taką półeczkę i pomęczyć się z wyborem motywu do jej ozdabiania, to jest ona dostępna w sklepie internetowym Forart. Cały internet przeszukałam i tylko w tym sklepie znalazłam półeczkę taką jaką chciałam:)
Półeczkowy  post uważam za zakończony, miłego tygodnia kochani:))
41

piątek, 13 września 2013

Kolejna herbaciarka:)

Rano zbudził mnie deszcz, aż nie chciało się z łóżka wstawać. Cały dzień brzydko się zapowiada, w takie dni gorąca herbatka jak najbardziej wskazana. Przedstawiam Wam kolejną herbaciarkę całkiem inną od poprzedniej. Tym razem postawiłam na delikatne kolorki i moje ulubione kropeczki:)




W tym tygodniu dotarła do mnie półeczka. Już zaczęłam ją malować i pojawił się mały problem. Nie wiem w jaki motyw ją ubrać, co chwila mam inne pomysły. Na początku stawiałam na lawendę, później na przeróżna kwiatki, motywy paryskie, napisy, obrazki kuchenne itd., itp...
Dla siebie strasznie trudno coś zrobić.


Mam kolejny pomysł i chyba ten będzie ostateczny, ale na razie nic nie powiem:)
Miłego weekendu, a następny post będzie półeczkowy:)) Pozdrawiam:)
42

wtorek, 10 września 2013

Znów blue&white i... śpioszek

Moja miłość do tego motywu trwa nadal. I pewnie będzie trwać dotąd dopóki serwetka mi się nie skończy:)) Dziś dwa serduszka właśnie blue&white



A ten oto uroczy Śpioszek to moja wygrana w candy u Anetki. Jestem nim zachwycona, prawda, że jest śliczny:))



W takim razie życzę wszystkim dobrej nocy:)

34

poniedziałek, 9 września 2013

Herbaciarka:)

Ostatni weekend nie skąpił nam słoneczka, wygrzewałam się na słońcu ile się tylko dało. Muszę naładować akumulatory na zimę, mam nadzieję, że nie na taką długą jak ostatnio:) Ale wieczory i ranki są bardzo zimne, w moim mieszkaniu już niestety to odczuwam. I w takich chwilach ratuje mnie gorąca herbatka:) Dlatego postanowiłam zrobić taką oto herbaciarkę:




A do herbatki polecam pyszne placuszki z jabłkami i cynamonem. I już jesień nie wydaje się taka straszna, a nawet można ją troszeczkę polubić:)




Miłego dnia:)
38

piątek, 6 września 2013

Kuchnia gotowa:))

Remont skończony , warto było:)) Kuchnia stała się o wiele jaśniejsza i wydaje troszkę większa, szkoda, że na prawdę nie da się kuchni powiększyć:) Teraz wygląda tak







 
A było tak


Jestem zadowolona z efektu, jeszcze tylko jedna półeczkę muszę sobie sprawić, ale to chyba dopiero w następnym tygodniu.
A dziś u mnie piękna pogoda, weekend zapowiada się słonecznie, mam zamiar korzystać ze słońca ile się tylko da:) Miłego i słonecznego weekendu, pozdrawiam:)
38

środa, 4 września 2013

Remont trwa...

Remont trwa nadal, myślałam, że szybciej się uwiniemy. Jednak nie jest tak prosto pokryć ciemną boazerię jasną farbą. Trzeba co najmniej dwa razy poprawiać, każdą szparkę zamalowywać pędzelkiem.  Na razie skończyliśmy przedpokój i zaczęliśmy kuchnię. Może do piątku skończymy.
Mój przedpokój jest bardzo malutki i tak prezentuje się po remoncie



Już nie mogę doczekać się efektu końcowego w kuchni:)
A w przerwach między malowaniem taki wieszaczek wytworzyłam. Musicie uwierzyć mi na słowo, jest miętowy:)


Miłego dnia:)
31

poniedziałek, 2 września 2013

Blue & White

Zakochałam się w tej serwetce i w tych kolorach.




Teraz marzy mi się szafeczka do kuchni właśnie w tym stylu. Dziś rozpoczęliśmy remont w przedpokoju, jutro dobieramy się do kuchni. Przemalowujemy starą, paskudną i ciemną boazerię na biało. Pracy czeka nas bardzo dużo, ale warto. Jak skończymy to pochwalę się kuchnią, bo teraz to nie ma czym.

Ostatnio Cela

 
 i Agea  sprawiły mi miłą niespodziankę



Dziewczyny bardzo dziękuję za te cudeńka:))
Uciekam przygotowywać kuchnie do wielkiego dnia, pozdrawiam:)))

p.s.
butla się bardzo podobała:)
46