Decha z koniem, kominkowa atrapa i wyzwanie

11/10/2016

Decha z koniem, kominkowa atrapa i wyzwanie

Mąż przywiózł deski do palenia. Od razu oczy mi się zaświeciły. Pobiegłam do garażu powybierać to co najlepsze. Jak zapewne wiecie, że mam słabość do drewna, a stara decha może mnie uszczęśliwić:) Wróciłam z dechami do domu i ze szczęściem na twarzy. Zamknęłam się w pracowni i tworzyłam... Dom zaniedbany, dziecko zaniedbane, mąż i pies też, a ja tworzę! No dobra, żartuję. Ale jak tylko znalazłam wolną chwilkę, to się tym dechom przypatrywałam i zastanawiałam co by tu z nich fajnego zrobić. I na razie skończyłam jedną, z koniem.

 
Ale mi to drzewo przy malowaniu pachniało:)



Co tu dużo pisać, podoba mi się bardzo ta decha i kolejne już niebawem wam zaprezentuję.
A na mojej kominkowej atrapie zagościły wrzosy



Kominek już troszkę swoje przeszedł i nie wygląda najlepiej , a to za sprawą Filipa. Całe szczęście już znudziło mu się pastwić nad moją atrapą. I zastanawiam się, czy by w środku ciemniejszym kolorem nie pomalować, a i zapas świec muszę uzupełnić.
Na koniec wyzwanie na blogu Eko- Deco Szaro mi, a to moja inspiracja do tego wyzwania


Pozdrawiam:)
Zegar

11/07/2016

Zegar

Zrobiłam zegar na zamówienie. Zdjęcia nie moje:)




Dwa domki

11/03/2016

Dwa domki




Domki można kupić TUTAJ
Przypominam o candy TUTAJ
A linkowe party trwa TUTAJ
No to się dzisiaj rozpisałam, do następnego:)
Najlepsza praca w miesiącu - Październik

10/31/2016

Najlepsza praca w miesiącu - Październik

Kiedy ten miesiąc minął? Wiem, wiem , głupie pytanie zadałam:) Miesiąc skończony więc pora na zabawę.



Trzy najlepsze prace, które spodobały mi się z września:

1. Maskotki Małgosi



2. Deseczka ziołami pachnąca ThimbleLady

e-fectyinspiracji, decoupage na drewnie, deska do krojenia, hand made, do kuchni, pomysł na prezent, technika serwetkowa, rękodzielnictwo

3. Pudełko na zdjęcia z bloga DecuTIME



Ale jak zwykle bawimy się dalej. Teraz wklejajcie linki do prac z października. A kto zapomniał to przypominam zasady:


- udział mogą brać tylko osoby posiadające blogi
- każdego ostatniego dnia miesiąca będę publikować takie wpisy
- wklejajcie linki do Waszej najlepszej pracy z danego miesiąca, można dodać tylko JEDEN link z wybraną pracą
- za miesiąc w takim wpisie wybiorę trzy prace, które najbardziej mi się podobały
- zabawa będzie organizowana do końca roku i na koniec ze wszystkich wyróżnionych prac wybierzemy wspólnie te najlepsze i myślę, że jakieś nagrody też się znajdą:)


Beton dekoracyjny we współczesnych wnętrzach, czy warto?

10/27/2016

Beton dekoracyjny we współczesnych wnętrzach, czy warto?

Niedawno na swoim drugim blogu opublikowałam wpis sponsorowany na temat betonu we wnętrzach tutaj. A przede wszystkim betonowych podłóg. Okazało się, że taka betonowa podłoga ma wiele zalet. Zawsze myślałam, że beton najlepiej sprawdza się w kinach, galeriach handlowych, kościołach. Ale w domu? Jest zimny, tworzy surowy klimat, takie wnętrze może być smutne. I po komentarzach widzę, że niektóre osoby nie są do niego przekonane. Postanowiłam troszkę pogrzebać w internecie i poszukać aranżacji właśnie z betonem. Zobaczcie

Beton dekoracyjny w nowoczesnej sypialni
Beton dekoracyjny w nowoczesnej sypialni:

Beton dekoracyjny, nowoczesna podłoga
Beton dekoracyjny pod stopami. Nowoczesna szara podłoga:

Beton na ścianie znowu w sypialni
beton dekoracyjny na ścianie w sypialni,biała serwantka szafa,industrialna żarówka na kablu,białe łóżko - Lovingit.pl:

i na podłodze
Wall/floor tiles with concrete effect MICROTOPPING by IDEAL WORK:

Beton dekoracyjny na ścianie w skandynawskiej kuchni
Beton dekoracyjny na ścianie w skandynawskiej kuchni:

I w takim wnętrzu, jak dla mnie za bardzo surowe, nie moje klimaty.
Zdjęcie: beton dekoracyjny concreAte:


Bbeton dekoracyjny:

i jeszcze takie blaty betonowe w kuchni
Oferujemy blaty betonowe na wymiar. Beton dekoracyjny - Beton architektoniczny Poznań. Profesjonalnie i dokładnie.:

albo takie schody:)
beton dekoracyjny:

i na koniec jeszcze coś takiego
beton dekoracyjny concreAte - Salon - Styl Minimalistyczny - concreAte:

źródła zdjęć

Ten ostatni pomysł bardzo mi się podoba. W kuchni na ścianie też wygląda ładnie i praktycznie. Na taką sypialnie może też bym się pokusiła.

Czy warto? Myślę, że tak, ale z umiarem, pozdrawiam:)
Błędy jakie popełniałam na początku z decoupage

10/24/2016

Błędy jakie popełniałam na początku z decoupage

Każdy kto zaczyna zajmować się jakąś dziedziną rękodzieła na początku popełnia różne błędy. Uczymy się na błędach, eksperymentujemy.  A u mnie było to tak:



- Zachwyciła mnie technika decoupagae szukałam informacji na ten temat w internecie. Postanowiłam spróbować sama, ale nie chciałam od razu wydawać pieniędzy na farby, lakiery dlatego zaczęłam od rzeczy, które miałam w domu. Zamiast lakieru używałam białka z jajka. Zamiast farb akrylowych farby akwarele, bo takie akurat miałam pod ręką. Zamiast odpowiedniego lakieru, lakier jakiś śmierdzący po którym musiałam od razu wietrzyć cały dom i nie mogła domyć pędzli. A ozdabianie zaczęłam od słoików. Z jednej strony to dobrze jest spróbować tej techniki bez wydawania pieniędzy, ponieważ nie wiemy czy nam się spodoba. Z drugiej strony to nie dobrze, bo prace wychodzą brzydkie i od razu możemy się zniechęcić. Przynajmniej moje prace brzydkie były i tylko żałuję, że nie zrobiłam zdjęć:)

- Kupowałam wszystkie serwetki jakie tylko spotkałam w sklepach, nie zastanawiała się czy mi się przydadzą czy nie.

- Kupowałam serwetki w całych paczkach i tak większości nigdy nie wykorzystam, polecam kupować na sztuki

- nie używałam białego tła pod serwetkę. Wiedziałam, że ma być jasne tło,  pomalowałam słoik na jasno zielono, nakleiłam czerwoną różę i się zastanawiałam dlaczego to ładne nie jest. Przyszła do mnie koleżanka " robisz decoupage, pokaż" zobaczyła ten nieszczęsny słoik " a tak ci wyszło..." tyle w temacie:)

- ozdabiałam przedmioty plastikowe, farba później mi z nich odchodziła, teraz żadnych plastików, tylko drewno

W końcu wybrałam się do sklepu dla plastyków, porozmawiałam z miłą panią o decoupage. Wszystko mi wytłumaczyła, doradziła, zakupiłam odpowiedni sprzęt. Po ozdobieniu kolejnego słoika uznałam w końcu, że to jest to! Coś wyszło i nawet ładnie wygląda. Wtedy mi się podobało, kiedyś już ten słoik pokazywała na blogu, wyglądał tak:



Widać wiele niedociągnięć, motyw dobrze nie jest wycięty, ale ja byłam zachwycona:)

. I tak właśnie wyglądały moje początki z decoupage. Bo z masą solną zaczęłam wcześniej, ale to już kiedyś opisałam TUTAJ.
 Ciekawa jestem jakie błędy popełnialiście na początku pracy z rękodziełem. Piszcie:)

sejf

Copyright © Stare Pianino