Trochę mnie tu nie było. Chciałbym napisać, że:
- Nie było mnie, bo piszę
- Bo wena twórcza mnie dopadła
- Bo kolejna historia nie daje mi spokoju.
Ale tak nie napiszę bo:
- Mam zastój twórczy jakiego nie miałam od dawna
- Żadna historia nie domaga się spisania
- i szukam wydawnictwa do "Zimy w Wiosence".
Nie lubię takiego momentu, ale takie się zdarzają i trzeba je przeczekać, zastój twórczy może dopaść w każdej chwili. I mnie dopadł tak bez zapowiedzi. Może jest to spowodowane tym, że nie mam na razie wydawnictwa i nie wiadomo czy takowe znajdę. Wysyłam swoją propozycję wydawniczą, ale czasami mam wrażenie, że maile trafiają w próżnię. A ja bym już, teraz chciała wiedzieć. Niecierpliwa jestem strasznie. Więc wysyłam i czekam, sprawdzam pocztę kilka razy dziennie. Na pocieszenie zrobiłam sobie taką grafikę moich książek. To znaczy sztuczna inteligencja zrobiła, ja taka zdolna nie jestem:)

Życzę Ci żeby ten zastój jak najszybciej minął 😊
OdpowiedzUsuńDziękuję, mam nadzieję że tak będzie 😉
UsuńBędę trzymała kciuki za powodzenie. W końcu jakieś wydawnictwo się odezwie, jestem tego pewna.
OdpowiedzUsuń♥️♥️♥️
UsuńNiech majowe słoneczko rozgrzeje Twoją wenę :)
OdpowiedzUsuńTeż jestem twórcą ale nie literatury ;) I powiem ci, że jak tylko mogę to tworzę jak mam wenę. Wtedy działa to jak kombajn :D Heheh. Nie lubię się zmuszać do kreatywności..
OdpowiedzUsuńMiłego dnia!
Angelika