środa, 19 lipca 2017

Obrazek nieudany

Ostatnio mało coś robię, a jeśli już to wyjdzie mi taki obrazek nie do końca udany. Motyw serwetkowy bardzo mi się spodobał. Pasuje np. do jakiejś ślubnej pracy albo jako plakat do sypialni. Ale niestety serwetka jest bardzo oporna na przyklejanie. Strasznie się marszczy, gniecie. rozrywa. Namęczyłam się, żeby ją przykleić. A efekt możecie ocenić sami. Tu rozdarcie, tam zmarszczenie.  Obrazek chyba powędruje na balkon. W tym roku na moim balkonie jest podobnie jak było w zeszłym roku KLIK. Będzie jednak troszkę małych zmian i zamierzam je w końcu Wam pokazać. Tak zbieram się za ten balkonowy wpis i nie mogę zebrać. Może w następnym tygodniu coś będzie więc zaglądajcie:)




22 komentarze:

  1. Motyw rzeczywiście ślubny albo rocznicowy. Na zdjęciu wygląda całkiem ok ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Moim zdaniem wygląda jakby tak miało być :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Motyw bardzo fajny ! Obrazek też jest fajny, mnie się podoba :)
    Pozdrawiam ciepło :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Powtórzę za Justyną- wyglada, jakby efekt niedoskonałości był zamierzony;-D Buźka!

    OdpowiedzUsuń
  5. Gosiu z tymi serwetkami to już niestety tak jest, ile razy ja się wsciekalam ze mi się coś rozdarlo albo pomarszczona. Od jakiegoś czasu płaskie rzeczy robie metoda na żelazko i jestem mega zadowolona. A twój obrazek wyszedł fajnie i motyw tez superowy. Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo fajny motyw i ciekawa praca. Oj z tymi serwetkami różnie bywa, czasami nawet nie chcą się rozwarstwić lub przysparzają kłopotu jak ta dla Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Hmmm dla mnie to wygląda tak jakby miało być :) Ja też na płaskich kleję na żelazko :) No pokazuj ten balkon bo jestem ciekawa kolejnej przemiany :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja też większe rzeczy przyklejam na żelazko!!

    OdpowiedzUsuń
  9. motyw rzeczywiście świetny :)
    Niedoskonałości też można uznać za celowy zabieg :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wygląda super, zgadzam się z przedmówczynią że można uznać to za celowy zabieg :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Eeee, nie jest źle! Tak ma być i już:) Motyw jest super:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Motyw ciekawy ale rozumiem pewne Twoje niezadowolenie, ja nie mogę przejść do porządku dziennego nad jakimkolwiek zmarszczeniem się serwetki :-D
    A tak trochę na inny temat, ostatnio zastanawiałam się nad tym czy w Polsce jest gdzieś organizowana jakaś wystawa prac decoupage...? To by było całkiem fajne przedsięwzięcie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też się kiedyś zastanawiałam czy takie wystawy są organizowane, sama chętnie wybrałabym się na wystawę prac decu, a może nawet kiedyś zrobiłabym swoją wystawę:)

      Usuń
  13. Motyw bardzo fajny a obrazek wcale nie jest nieudany :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Motyw rzeczywiście bardzo fajny:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jest świetnie! Wyszło tak trochę w stylu vintage, można udawać, że tak miało być :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Mnie się podoba, fajny motyw . Serdecznie pozdrawiam 😊

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetny motyw i wygląda jakby te niedoskonałości były zamierzone:) Podoba mi się. Pozdrawiam coeplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  18. w oryginalności jest potencjał;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Kochana nie jest zle u mnie to dopiero by nie wyszedł.

    OdpowiedzUsuń
  20. Owszem, widać niedoskonałości, ale w tej kompozycji akurat aż tak mocno nie przeszkadzają ;) u mnie też co któraś praca ma coś nie tak z serwetką, to jest po prostu wpisane w to hobby :P a przy klejeniu polecam metodę na żelazko albo "na ściereczkę" (prawie to samo co na żelazko tylko zamiast żelazka dociskamy bawełnianą ścierką i później warstwa kleju).

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz, chętnie Cię odwiedzę. Nie odpowiadam na komentarze typu "Obserwujemy?" Jeśli spodoba Ci się mój blog to zostań na dłużej, jeśli spodoba mi się Twój to zaobserwuję:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...