1/29/2014

Paryski chłopiec

Z tą moją weną to trudna sprawa, już od jakiegoś czasu się mijamy. Ciężko mi się zabrać za cokolwiek, ale jak już coś uda mi się zrobić to mam wielką radochę. Dziś przedstawiam Wam deskę z chłopcem, którą męczyłam od ładnych paru dni, ale w końcu się udało:)




Jeszcze chciałabym Was zaprosić na mojego drugiego bloga. Trwa tam rozdanie i można wygrać 3 zestawy kosmetyków. Chętnych nie ma wiele więc szansa na wygraną jest duża. Zapraszam TUTAJ.
I oczywiście przypominam o Walentynkowym wyzwaniu TU
Miłej reszty tygodnia Wam życzę i dziękuję, że do mnie zaglądacie:))

34 komentarze:

  1. KIlka dni Małgosiu to krótki termin a decha jest rewelacyjna z tym małym łobuziakiem buziaki ślę Marii

    OdpowiedzUsuń
  2. Łobuziak sympatyczny! .Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładnie Ci wyszło :D A Wena jak wena krąży to tu, to tam i czasami nie chce przyjść na zawołanie :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Sliczny obrazek :)))
    też czekam na serwetkę z tym motywem :)
    pozdrawiam i o zdrówko pytam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uroczy ten chłopczyk :)
    Z weną mam jak Ty podobnie :)
    Przez kilka dni się zbieram ale jak już się zbiorę to jest dobrze ;)
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Urocza deseczka, bardzo mi się podoba:) czasem tak bywa z tą weną:) wiem po sobie:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Chłopiec chyba uciekł ze szkoły...:) Jest uroczy!
    A co do weny również tak mam, nie ma nie ma a jak się trafi to choćby świat się walił będę tworzyć!

    Pozdrawiam,
    Em

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny jest ten paryski chłopczyk :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajna deseczka :) O to widzę, że nie tylko u mnie jej brak ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale super" gawroszek", bardzo mi się spodobał!
    Możesz się na niego Gosiu" zapatrzeć":-)

    OdpowiedzUsuń
  11. PRZEŚLICZNA DESECZKA, TAKA "STARA", JESTEM ZACHWYCONA :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Paryski chłopiec jak malowany....prześliczna praca. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam tego chłopca :)
    Deseczka wyszła bardzo stylowo.
    Pozdrawiam,
    Agata - Truskawkownia

    OdpowiedzUsuń
  14. Przepiękna deseczka i bardzo stylowa! Chłopiec dodaje jej uroku! :))
    Oj chciałabym mieć taki brak weny i tworzyć cudeńka, jak Ty :))

    OdpowiedzUsuń
  15. Deseczka świetna, jak zwykle dopracowana i dopieszczona, podoba mi się;))

    OdpowiedzUsuń
  16. I mnie zimowe rozleniwienie złapało, ale Ty sobie z nim radziś świetnie! Chłopiec jak malowany:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Deseczka bardzo nostalgiczna...chyba sobie taką sprawię...:)
    Buziaki:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Pięknie wyszła Ci ta deseczka:)

    OdpowiedzUsuń
  19. super wyszła talent wrodzony:D
    http://rozaliafashion.blogspot.com/2014/01/gold-patterns.html

    OdpowiedzUsuń
  20. Fantastyczna deseczka, chłopiec wygląda jak uroczy łobuziak ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Świetny motyw...pieknie wygląda na deseczce,pozdrawiam,Jolka

    OdpowiedzUsuń
  22. piękna deseczka, po tej pracy akurat nie widać abyś minęła się z weną :)
    ale wiem o czym piszesz, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  23. Piękna deseczka.Dokładnie taka jak lubię pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  24. Wena bywa humorzasta ;) Wiem to po sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Piękne !!! Normalnie cuda,uwielbiam takie rzeczy :) Masz talent :))

    OdpowiedzUsuń
  26. Nosz ale ładnie Ci te kropki wyszły! Alem zazdrosna, bo mi ostatnio takie chlapaje, że aż byłam zła ;-)

    OdpowiedzUsuń
  27. Jaki śliczny motyw! Podoba mi się!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz, chętnie Cię odwiedzę. Nie odpowiadam na komentarze typu "Obserwujemy?" Jeśli spodoba Ci się mój blog to zostań na dłużej, jeśli spodoba mi się Twój to zaobserwuję:)

sejf

Copyright © Stare Pianino