Nowe zakładki i ... dresy

4/29/2022

Nowe zakładki i ... dresy

 Już niedługo będę miała swoją książkę. Odliczam dni. A jak książka to postanowiłam zrobić zakładki. Planuję ich jeszcze więcej, a dziś na razie cztery. 




Sezon rowerowy w pełni rozpoczęty więc dobre dresy również się przydadzą. Ostatnio mam trudny czas. Za dużo stresów, za dużo zmartwień. Może kiedyś o tym napiszę, może... W takich sytuacjach skupiam się mimo wszystko na przyjemniejszych rzeczach np. na tym, że niedługo będę trzymać swoją książkę w rękach. Pracuję też nad inną powieścią. Do tego czytanie książek, Biblii. No i jeszcze rower. Dobrze jest przewietrzyć głowę, wsiąść na rower i jechać tak bez celu. Uciec chociaż na chwilę od tego co przytłacza i nabrać nowych sił. 

Ostatnio w moje szafie pojawiły się dwa komplety dresów dzięki współpracy z firmą FemmeLuxe. Jeden idealny, drugi trochę mniej. Zacznę od tego, z którym już się pożegnałam.

Emerald Oversized Front Pocket Drawstring Hoodie High Waisted Cuffed Joggers Loungewear Set - Isolde


Dres ładnie wygląda na modelce, bluza długa tak jak lubię. Do tego był przyjemny, a materiał podobny do dzianiny więc ogólnie ciekawie się prezentował. Co mi w nim nie pasowało to rozmiar. I tak zamówiłam mniejszy, a był wielki. Dosłownie. Rozmiar L, a ja bym dała XXL. A na modelce wygląda tak:



No i drugi, z którego jestem bardzo zadowolona.

Charcoal Oversized Sweatshirt & High Waisted Drawstring Joggers Loungewear Set - Aleka




Tym razem rozmiar jest dobrany idealnie. Dres jest mięciutki i cieplutki. Na przejażdżki rowerowe w sam raz. Dodatkowe bluza jest bez kaptura co mnie cieszy, zawsze to jakaś odmiana. 
Te oraz inne rzeczy znajdziecie pod tymi linkami:


Jak radzicie sobie ze strasem? Kiedy wydaje się, że sytuacja przerasta?
Udanej majówki!


#współpraca
Wymarzyłam sobie galerię...

4/22/2022

Wymarzyłam sobie galerię...

 Wymarzyłam sobie galerię. Taką moją, pełną pięknych przedmiotów oraz rękodzieła oczywiście. A że kocham również kawę, to w takim miejscu kawy również można byłoby się napić. Piękne miejsce, zapach kawy, niepowtarzalne przedmioty. Miejsce, które by skupiało osoby z pasją. Czy takie miejsce kiedyś powstanie? Wszystko jest możliwe. Na razie zapraszam do takiej galerii na karty książki:)


"Nacisnęła klamkę i weszła do środka. Znalazła się w pięknym, klimatycznym wnętrzu. Na niektórych ścianach była naturalna cegiełka, która tak Adzie się podobała i nie chciała z niej rezygnować. Drewniane deski lekko skrzypiały, gdy dziewczyna szła dalej podziwiając swoją galerię.  Z wysokich sufitów zwisały duże bambusowe lampy, w rogach sali stały malutkie stoliki, zachęcające, żeby napić się przy nich kawy. I oczywiście kominek, bez którego Ada nie wyobrażała sobie wnętrza. Na parapetach były puchate poduszki, bardzo ocieplające wnętrze, a w oknach eleganckie zasłony welurowe w szarym kolorze. W każdym kąciku stały latarenki różnej wielkości, w których teraz Ada zapalała białe świece. A całość dopełniło rękodzieło przeróżne, wyglądające z każdej strony i nadające galerii tego artystycznego ducha. Wnętrze było przestronne i jasne. Dorota z Adą same to wszystko zaprojektowały z niewielką pomocą koleżanki blogowej Doroty, która pasjonuje się wystrojem wnętrz. "

Premiera dopiero w maju, ale książka już jest dostępna w przedsprzedaży o tutaj: KLIK. Książka już wczoraj trafiła do drukarni więc po majówce jest szansa, że w końcu będę miała ją w rękach. Nie mogę się doczekać tej chwili! Cały proces wydawniczy jednak troszkę trwa:) 

Zapraszam na razie do tej mojej galerii, ukrytej na kartach książki:)

Uporządkuj swoją przestrzeń na wiosnę - wieszaki

4/08/2022

Uporządkuj swoją przestrzeń na wiosnę - wieszaki

 Wiosna to często czas zmian, porządków, a także remontów. My zmagamy się z remontem łazienki. Całe szczęście już blisko końca i widać światełko w tunelu:)

Na wiosnę lubimy zmieniać swoją garderobę, pozbywamy się niepotrzebnych rzeczy. Często decydujemy się na nową fryzurą, albo podejmujemy nowe wyzwania. Porządkujemy swoje balkony, tarasy i czekamy na coraz cieplejsze dni, żeby domowe życie przenieść na zewnątrz. 

Wiosna to zdecydowanie czas na porządki w domu, w ogrodzie i czasami i w życiu. Porządkujemy swoją przestrzeń żeby móc czuć się dobrze w swoim świecie. Przeróżne wieszaki mogą nam pomóc uporządkować naszą przestrzeń, utrzymać porządek w szafach, w garderobach. Ja cały czas mam nadzieję, że będę miała swoją wymarzoną garderobę. A na razie staram się utrzymywać porządek w szafach. Wybór wieszaków jest bardzo duży. Moją uwagę przyciągają wieszaki naturalne, tak jak ten drewniany wieszak w stylu skandynawskim.


Wieszak dokładnie jest zrobiony z trzciny, wyplatany, zupełnie naturalny, a do tego wytrzymały. Pasuje do przedpokoju, do sypialni, a nawet łazienki. Sama chętnie przygarnęłabym taki do swojej nowej łazienki, Bardzo lubię takie naturalne dodatki, które zachwycają swoją prostotą:)


A co powiecie na wieszak typu drabina? Takie wieszaki od zawsze bardzo mi się podobają. Ciekawie prezentują się we wnętrzach, a poza tym są bardzo przydatne.


Czarny czy biały? Do wyboru:)



A może wieszak z lustrem? Ciekawe połączenia, a na dodatek ładnie wygląda. 


Wieszak na drzwi to dobre rozwiązanie dla niedużych pomieszczeń. Dokładnie taki pasowałby do mojej łazienki, którą mam bardzo malutką. Zawsze ubolewam na tym, że moje łazienki są takie małe i każdy gadżet, który sprawi, że uda mi się przechować więcej przedmiotów, jest na wagę złota:)


I na koniec wieszak na biżuterię. Dla tych, którzy mają jej sporo, w tym dla mnie, taki wieszak z łatwością opanuje biżuteryjny chaos. A utrzymać porządek w biżuterii wcale nie jest łatwe. Specjalne wieszaki na pewno to znacznie ułatwią:)



Wieszaki, wieszaczki, często niepozorne, niezauważane, a jednak pełnią tak ważną rolę w naszym domu. Bez nich w naszym życiu panowałby straszny bałagan. Moim faworytem jest ten pierwszy trzcinowy. Który widzielibyście u siebie w domu? 

Wpis powstał przy współpracy ze sklepem Fabryka Form


Swetry

4/04/2022

Swetry

 Na ciepły sweter zawsze znajdzie się miejsce w szafie, bo takich sweterków nigdy dość. Już planowałam pochować zimowe kurki. To samo miało spotkać zimowe buty. Jednak pogoda zaskoczyła. I na razie z ciepłymi ubraniami się nie żegnam. 

Ostatnio przybyły do mnie dwa ciekawe sweterki z Femmeluxe. Zamówiłam czarny i beżowy, jest jeszcze wariant brązowy. Sweterki nie są długie, jak dla mnie to mogłyby być troszkę dłuższe. I też nie są bardzo ciepłe. Dodatkowo mają dwa charakterystyczne wycięcia na ramionach, więc mogą być ciekawym uzupełnieniem letniej stylizacji np: letniej sukienki. Oba wyglądają tak:




A na modelce tak:

Stone Cold Shoulder Knit Jumper - Kimora


 

Więcej ciekawych kreacji znajdziecie na stronach sklepu:


A u nas trwa remont łazienki i nie wiem czy do świąt się zakończy.  Nie mogę doczekać się efektu końcowego! 
Wszystkiego dobrego:) 


sejf

Copyright © Stare Pianino