poniedziałek, 31 października 2016

Najlepsza praca w miesiącu - Październik

Kiedy ten miesiąc minął? Wiem, wiem , głupie pytanie zadałam:) Miesiąc skończony więc pora na zabawę.



Trzy najlepsze prace, które spodobały mi się z września:

1. Maskotki Małgosi



2. Deseczka ziołami pachnąca ThimbleLady

e-fectyinspiracji, decoupage na drewnie, deska do krojenia, hand made, do kuchni, pomysł na prezent, technika serwetkowa, rękodzielnictwo

3. Pudełko na zdjęcia z bloga DecuTIME



Ale jak zwykle bawimy się dalej. Teraz wklejajcie linki do prac z października. A kto zapomniał to przypominam zasady:


- udział mogą brać tylko osoby posiadające blogi
- każdego ostatniego dnia miesiąca będę publikować takie wpisy
- wklejajcie linki do Waszej najlepszej pracy z danego miesiąca, można dodać tylko JEDEN link z wybraną pracą
- za miesiąc w takim wpisie wybiorę trzy prace, które najbardziej mi się podobały
- zabawa będzie organizowana do końca roku i na koniec ze wszystkich wyróżnionych prac wybierzemy wspólnie te najlepsze i myślę, że jakieś nagrody też się znajdą:)


16

czwartek, 27 października 2016

Beton dekoracyjny we współczesnych wnętrzach, czy warto?

Niedawno na swoim drugim blogu opublikowałam wpis sponsorowany na temat betonu we wnętrzach tutaj. A przede wszystkim betonowych podłóg. Okazało się, że taka betonowa podłoga ma wiele zalet. Zawsze myślałam, że beton najlepiej sprawdza się w kinach, galeriach handlowych, kościołach. Ale w domu? Jest zimny, tworzy surowy klimat, takie wnętrze może być smutne. I po komentarzach widzę, że niektóre osoby nie są do niego przekonane. Postanowiłam troszkę pogrzebać w internecie i poszukać aranżacji właśnie z betonem. Zobaczcie

Beton dekoracyjny w nowoczesnej sypialni
Beton dekoracyjny w nowoczesnej sypialni:

Beton dekoracyjny, nowoczesna podłoga
Beton dekoracyjny pod stopami. Nowoczesna szara podłoga:

Beton na ścianie znowu w sypialni
beton dekoracyjny na ścianie w sypialni,biała serwantka szafa,industrialna żarówka na kablu,białe łóżko - Lovingit.pl:

i na podłodze
Wall/floor tiles with concrete effect MICROTOPPING by IDEAL WORK:

Beton dekoracyjny na ścianie w skandynawskiej kuchni
Beton dekoracyjny na ścianie w skandynawskiej kuchni:

I w takim wnętrzu, jak dla mnie za bardzo surowe, nie moje klimaty.
Zdjęcie: beton dekoracyjny concreAte:


Bbeton dekoracyjny:

i jeszcze takie blaty betonowe w kuchni
Oferujemy blaty betonowe na wymiar. Beton dekoracyjny - Beton architektoniczny Poznań. Profesjonalnie i dokładnie.:

albo takie schody:)
beton dekoracyjny:

i na koniec jeszcze coś takiego
beton dekoracyjny concreAte - Salon - Styl Minimalistyczny - concreAte:

źródła zdjęć

Ten ostatni pomysł bardzo mi się podoba. W kuchni na ścianie też wygląda ładnie i praktycznie. Na taką sypialnie może też bym się pokusiła.

Czy warto? Myślę, że tak, ale z umiarem, pozdrawiam:)
20

poniedziałek, 24 października 2016

Błędy jakie popełniałam na początku z decoupage

Każdy kto zaczyna zajmować się jakąś dziedziną rękodzieła na początku popełnia różne błędy. Uczymy się na błędach, eksperymentujemy.  A u mnie było to tak:



- Zachwyciła mnie technika decoupagae szukałam informacji na ten temat w internecie. Postanowiłam spróbować sama, ale nie chciałam od razu wydawać pieniędzy na farby, lakiery dlatego zaczęłam od rzeczy, które miałam w domu. Zamiast lakieru używałam białka z jajka. Zamiast farb akrylowych farby akwarele, bo takie akurat miałam pod ręką. Zamiast odpowiedniego lakieru, lakier jakiś śmierdzący po którym musiałam od razu wietrzyć cały dom i nie mogła domyć pędzli. A ozdabianie zaczęłam od słoików. Z jednej strony to dobrze jest spróbować tej techniki bez wydawania pieniędzy, ponieważ nie wiemy czy nam się spodoba. Z drugiej strony to nie dobrze, bo prace wychodzą brzydkie i od razu możemy się zniechęcić. Przynajmniej moje prace brzydkie były i tylko żałuję, że nie zrobiłam zdjęć:)

- Kupowałam wszystkie serwetki jakie tylko spotkałam w sklepach, nie zastanawiała się czy mi się przydadzą czy nie.

- Kupowałam serwetki w całych paczkach i tak większości nigdy nie wykorzystam, polecam kupować na sztuki

- nie używałam białego tła pod serwetkę. Wiedziałam, że ma być jasne tło,  pomalowałam słoik na jasno zielono, nakleiłam czerwoną różę i się zastanawiałam dlaczego to ładne nie jest. Przyszła do mnie koleżanka " robisz decoupage, pokaż" zobaczyła ten nieszczęsny słoik " a tak ci wyszło..." tyle w temacie:)

- ozdabiałam przedmioty plastikowe, farba później mi z nich odchodziła, teraz żadnych plastików, tylko drewno

W końcu wybrałam się do sklepu dla plastyków, porozmawiałam z miłą panią o decoupage. Wszystko mi wytłumaczyła, doradziła, zakupiłam odpowiedni sprzęt. Po ozdobieniu kolejnego słoika uznałam w końcu, że to jest to! Coś wyszło i nawet ładnie wygląda. Wtedy mi się podobało, kiedyś już ten słoik pokazywała na blogu, wyglądał tak:



Widać wiele niedociągnięć, motyw dobrze nie jest wycięty, ale ja byłam zachwycona:)

. I tak właśnie wyglądały moje początki z decoupage. Bo z masą solną zaczęłam wcześniej, ale to już kiedyś opisałam TUTAJ.
 Ciekawa jestem jakie błędy popełnialiście na początku pracy z rękodziełem. Piszcie:)
25

piątek, 21 października 2016

Candy przydasiowo - serwetkowe

Jesień sprzyja tworzeniu, uciekamy z balkonów i ogrodów do swoich rękodzielniczych kącików. Bo co najlepiej poprawia humor w taką okropną pogodę jak dzisiaj? Oczywiście, dobra książka albo nasze rękodzieło. Oby tylko wena dopisała to jesień nie straszna. Mnie zawsze dopada wena jak kupię albo dostanę nowe serwetki. Dlatego mam dzisiaj dla Was mały prezent. Stos serwetek i garść różnych przydasi. Oby umiliły te długie jesienne wieczory.


Dużo mam serwetek z wzorami, które się powtarzają dlatego chętnie się nimi podzielę. Będzie ich tyle ile zmieści się w paczce. Świąteczne serwetki są przewidziane:)



Zasady Candy:
- Banerek - nieobowiązkowo
- Obserwowanie - nieobowiązkowo - dla własnego dobra radzę zaobserwować bloga na czas zabawy, już tak się zdarzało, że zwycięzca nie zgłosił się po wygraną. Często sama prosiłam o odebranie nagrody. Teraz taka dobra nie będę, Jeśli po 3 dniach nie zgłosi się zwycięzca to ktoś inny przygarnie paczkę z przydasiami.
- Zostawienie komentarza z chęcią przygarnięcia paczki - obowiązkowo
To tyle zasad, paczuszka czeka na kogoś z Was. Wyniki podam po 20 listopada.
67

środa, 19 października 2016

Lawendowa deseczka i weselna sala

Słońca mi brak. Pochmurne dni dają się we znaki, nie pamiętam, żeby październik był aż tak pochmurny. Lawendową deseczkę zrobiłam, wspomnienie lata, zapach lawendy na balkonie. Spodobał mi się zdjęcia z jesiennymi liśćmi dlatego na razie kubki z kawą nie towarzyszą moim pracom tylko liście:)

chociaż kubek z kawą też by się zmieścił:)





W sobotę byliśmy na weselu.  Nie taki wielkim jak ostatnio, ale i tak przyjemnie było. Opuściliśmy zabawę jako pierwsi, bo Filip stwierdził, że już dosyć rodzice się wybawili, czas wracać do domu. Uroki rodzicielstwa:)  A sala weselna wyglądała tak



Nie robię dużo weselnych prac, tylko dla potrzeb własnych i tak w całym swoim decoupagowym życiu zrobiłam tylko cztery weselne prace.


Ciekawe kiedy będę miała okazje na kolejne.
To tyle na dzisiaj, pozdrawiam


25

czwartek, 13 października 2016

Kota zrobiłam czyli znowu wyzwania

Zrobiłam kota z dużymi wąsiskami.


I teraz mam kotki dwa


I jeszcze trwa wyzwanie na blogu Eko- deco o tematyce jesiennej. Ja zrobiłam taką zakładkę:


Szczegóły wyzwania tutaj
Jak sobie radzicie w taką brzydką pogodę? Ja właśnie tak



miłego dnia:)
41

piątek, 7 października 2016

W ślubnym klimacie

Kolejny ślub przed nami. Z tej okazji znowu serce zrobiłam. Bo wiecie, stosując się do zasad Co zrobić z rękodziełem, którego nikt nie chce kupić? sumiennie przestrzegam punktu pierwszego. Póki jeszcze mnie na różne uroczystości zapraszają:))) A że ślub odbędzie się jesienią to takie serce troszkę w jesiennych klimatach.





Miłego weekendu:)
14

środa, 5 października 2016

Bunt dwulatka i rowerowy obrazek

O buncie dwulatka słyszałam sporo. Teoretycznie wiedziałam co mnie czeka. Słuchałam dużo dobrych rad.  Wiedziała, że bunt nadejdzie. Nadszedł. Filip buntuje się często przeciwko wszystkiemu i wszystkim. Tylko NIE i NIE. Dawno temu, jak byłam jeszcze piękna, młoda i bezdzietna,  jak widziałam takiego rozwrzeszczanego malucha na ulicy to na początku współczułam jego rodzicom, później przychodziła myśl, że jak sobie tak wychowali to tak mają. Teraz widzę to zupełnie inaczej. Dwulatek nie może już być wychowany, ten proces ciągle trwa. I tak naprawdę to ten wiek swoje prawa ma. Będzie bunt, będą krzyki, wymuszania i sprawdzanie na ile mu wolno. Walka z rodzicami to normalna rzecz, najważniejsze, że ten etap jest przejściowy. Przeczekam będzie dobrze, bo będzie prawda?

Ostatnio podczas zakupów w szmateksie wygrzebałam strasznie kiczowaty obrazek na płótnie, dosłownie za grosze. Wiedziałam, że musi być mój. Przerobiłam go po swojemu i takie rowerowy obrazek mam, tylko nie wiem, gdzie go zawieszę. Zdjęcia kiczowatego obrazka brak.







Przypominam o zabawie Najlepsza praca w miesiącu, a jak chcecie pobawić się w linkowym party to zapraszam na wrześniowe linkowanie TUTAJ.

Do następnego:)
23

poniedziałek, 3 października 2016

Najlepsza praca w miesiącu - wrzesień

Troszkę z opóźnieniem kontynuujemy naszą zabawę. Pogoda za oknem działa depresyjnie, cóż zrobić, jesień.



Bez zbędnych słów, prace, które wyróżniam z sierpnia to:

1. Lampa z bloga Mebelki Danielki




2. Filcowe urocze kotki Justyny




3. Osiołek z bloga Galeria rzeczy ładnych



Teraz wklejajcie linki do swoich prac z września. Zasady:

- udział mogą brać tylko osoby posiadające blogi
- każdego ostatniego dnia miesiąca będę publikować takie wpisy
- wklejajcie linki do Waszej najlepszej pracy z danego miesiąca, można dodać tylko JEDEN link z wybraną pracą
- za miesiąc w takim wpisie wybiorę trzy prace, które najbardziej mi się podobały
- zabawa będzie organizowana do końca roku i na koniec ze wszystkich wyróżnionych prac wybierzemy wspólnie te najlepsze i myślę, że jakieś nagrody też się znajdą:)

Pochwalcie się swoimi wrześniowymi pracami:)


16