czwartek, 28 kwietnia 2016

Jak urządzić balkon w mieście

Ostatnio jestem zakręcona w balkonowym temacie. Ciągle planuję swój, zamówiłam już matę trzcinową jako osłonę na balkon, może jutro wybiorę się po zestaw mebli. Przeglądam te inspiracje i doszłam do wniosku, że każdy, dosłownie każdy balkon można ślicznie urządzić. Nawet ten najmniejszy. Potrzeba tylko troszkę pomysłów, no i pieniędzy też troszkę by się przydało. Dzisiaj balkony miejskie. Wystarczy jeden mały, składany stolik, dwa krzesła, troszkę kwiatów, poduszek i już mamy swój mały letni kącik.








Źródło zdjęć





źródło zdjęć



źródło zdjęć

A jak tam Wasze balkony, są już gotowe???
Udanej majówki:)
29

wtorek, 26 kwietnia 2016

Jyskowe zakupy

W piątek troszeczkę poszalałam w Jysku. Nie często mam okazję odwiedzić ten sklep. Tym razem skusiła mnie promocja. Oto co kupiłam


Kubek, nie mogłam mu się oprzeć:) Do tego stolik do sypialni. Nie planowała tego zakupu, ale to było silniejsze ode mnie. Planuję coś podobnego kupić na balkon. Po majówce zabieram się ostro za urządzanie balkonu, najwyższy czas.
Szary koc również mnie zauroczył. I stałam się bogatsza o dwie balkonowe osłonki na kwiaty.



Zakupy do domku, oprócz oczywiście zakupów serwetkowych, są najprzyjemniejsze. I już nie mogę się doczekać urządzonego balkonu, będzie inaczej wyglądał niż rok temu.
Pozdrawiam:)
29

sobota, 23 kwietnia 2016

Pojemnik z serduszkami

Tak to już jest, że czepię się jednej serwetki i wszystko chcę ozdabiać tak samo. Pamiętam jak szalałam za lawendowymi motywami, a teraz nie pamiętam kiedy zrobiłam coś lawendowego.  Ten pojemnik na biurko powstał z takiej samej serwetki jak ostatnie zakładki. I komplecik gotowy:)




Wczoraj troszkę poszalałam w Jysku, w następnym poście pokarzę co kupiłam. Teraz rozglądam się za wikliną na balkon, jeśli macie jakieś sprawdzone miejsce, gdzie najlepiej kupić taką wiklinę to dajcie znać. Przypominam, że jeszcze trwa Linkowe Party, możecie dodawać swoje wpisy i poznawać się wzajemnie.
Miłego weekendu:)
25

wtorek, 19 kwietnia 2016

Sypialnia moich marzeń


Kiedyś opisałam swoją kuchnię marzeń. A dziś chciałabym pokazać Wam, jaką chciałabym mieć sypialnię. W stylu skandynawskim byłaby idealna. 

Kominek w sypialni fajna sprawa

źródło
 

Biała cegła na ścianie wygląda bardzo ciekawie

źródło


Chociaż różne plakaty również pięknie się prezentują

źródło



źródło

źródło

Oczywiście nie może zabraknąć mnóstwa poduszek i dodatków.

źródlo

źródło
Tak, własnie taką sypialnię kiedyś sobie zrobię:)
Macie już swoją idealną sypialnię czy jeszcze tylko się zachwycacie i nic nie robicie tak jak ja???
24

niedziela, 17 kwietnia 2016

Zakładki dwie

Ostatnio jakoś nie miałam  pomysłu na nowe prace. Na szczęście dostałam od Edyty wielką pakę serwetek. A jak dostaję nowe serwetki to jestem najszczęśliwsza na świecie i moja wyobraźnia działa. I tak od razu powstały takie zakładki.



Jakbyście chcieli zrobić mi jakiś prezent to serwetki poproszę:) Chociaż mam ich ogromnie dużo to każdą ilość przygarnę. I zaczynam się o siebie martwić, bo to chyba podchodzi już pod maniakalne zbieractwo, ale co tam. Taka już ze mnie serwetkowa maniaczka:)


Cieszę się, że mój nowy blog Wam się podoba:)) Takie zmiany są jednak bardzo potrzebne, pozdrawiam
35

czwartek, 14 kwietnia 2016

Nowe Stare Pianino

Blog przeszedł całkowitą metamorfozę. Własnie tego chciałam, chociaż później zastanawiałam się, czy na prawdę tego chcę, a może lepiej jakby pozostał stary szablon. Już się do niego przyzwyczaiłam, czytelnicy też. Po co zmieniać to co jest dobre? Tak to jest z tymi zmianami, czasami trudno się na nie zdecydować. Ale warto.



 Nie chciałam sama kombinować z szablonem, nie znam się na tym zupełnie. Nawet jakbym znalazła gotowy, darmowy, tylko do pobrania, to znając mnie  bym coś namieszała. Postanowiłam dać to zadanie Kasi. Napisałam co i jak i już po kilku dniach miałam gotowy szablonik, właśnie taki jaki chciałam. Zależało mi, żeby miał układ kafelkowy, łatwiej się takiego bloga przegląda. Wcześniej miałam wrażenie, że panuje na moim blogu bałagan, dużo etykiet, dużo przeróżnych zdjęć na pasku bocznym. Jak ktoś wchodził pierwszy raz to na pewno miał problem z połapaniem się gdzie co i jak. Teraz etykiety są ładnie poukładane, pousuwałam zbędne zdjęcia. Blog odmieniony, posprzątany, ja czuję się na nim o wiele lepiej. Jednym słowem bardzo mi się podoba.


Pewnie za jakiś czas znowu będę chciała coś zmienić. I już zastanawiam się nad własną domeną:)
Zostawiam bloga Waszej ocenie.
Miłego dnia



41

wtorek, 12 kwietnia 2016

Potrzebuję zmian

Mój blog przestał już mi się podobać, potrzebuję zmian, dużych zmian, powiewu jakiegoś świeżego powietrza. Wydaje mi się, że panuje tutaj bałagan. Kiedyś podobało mi się to miejsce bardzo, teraz nie czuję się tu dobrze. I wena do pisania gdzieś tam uleciała.


Zmiany będą, nowy szablon już się robi:)) Od zmiany szablonu zacznę, a potem zobaczymy.


Ostatnio tylko taką sowę poczyniłam.

sowa

34

czwartek, 7 kwietnia 2016

Linkowe Party - poznajmy się 2

44 ciekawe linki w pierwszej zabawie:) Cieszę się, że wzięliście udział. Bawimy się dalej. A linki wyróżnione przeze mnie, które warto odwiedzić to:

Jak skutecznie wypozycjonować post Introwertyczki oraz kolejny ciekawy post na tym blogu Strefa prywatna w internecie

- Dlaczego warto być mamą chłopców niż dziewczynek dowiecie się z bloga Margaretki  Mamą chłopców być

- Na blogu Mama Space znajdziecie post Mama – kobieta zaniedbana? Czyli gdzie są twoje szpilki?

Przepis na idealną pizze domową znajdziecie na blogu W moim magicznym domu

- A prace, które warto podziwiać znajdziecie tutajtutaj i tutaj

 Tak naprawdę to wszystkie  blogi warto odwiedzić więc zapraszam klik.


17

wtorek, 5 kwietnia 2016

Niechciany

Nikt go nie chciał, nie był nikomu potrzebny, był tylko problemem i w końcu znalazł się w reklamówce pod naszymi drzwiami. Małe przestraszone psie dziecko,  popatrzyło na mnie błagalnie swoimi oczkami. My też go nie chcieliśmy. Nie był nam potrzebny drugi pies, nie ten czas, nie ten moment.


Co zrobić z takim maleństwem? Schronisko to najprostsze ale i najgorsze rozwiązanie. Postanowiliśmy znaleźć mu dom. Pytaliśmy znajomych, znajomi swoich znajomych i okazało się, że też go nikt nie chce. Nikt psa nie potrzebuje.
 



Minął tydzień, dzisiaj piesek powędruje do nowego domu, powinnam się cieszyć, przecież tego chcieliśmy. Problem rozwiązany, wszyscy zadowoleni. Tylko dlaczego tak smutno i ciężko na sercu.


Oby mu się mieszkało dobrze w nowym domu...
35