niedziela, 29 marca 2015

Stare pianina w niedzielnych inspiracjach

Zastanawiam się, dlaczego takiego wpisu jeszcze nie dodałam. Bo ten wpis musiał znaleźć się na blogu wcześniej czy później, ale musiał. I tak dziś stare pianina na Starym Pianinie:)

Zawsze myślałam, że pianino służy tylko do grania, oczywiście te moje służy mi do przechowywania prac. Ale żeby wykorzystać pianino na inny sposób? Zainteresowałam się tym tematem, pogrzebałam w internecie i proszę bardzo. Pianino jako barek, akwarium, fontanna...Zresztą zobaczcie sami:)



zakochałam się w tym miętowym, może kiedyś się odważę i zrobię metamorfozę swojego pianina:)












 źródło zdjęć
34

czwartek, 26 marca 2015

Jak urządzić taras???

Od paru dni to pytanie nie daje mi spokoju. Jak mam urządzić swój taras??? Rok temu, po przeprowadzce, w końcu miałam swój wymarzony . I chociaż nie był pięknie urządzony, mi to nie przeszkadzało. Cieszyłam się, że jest chociaż taki, zresztą pierwszy raz w życiu miałam taras, samo wyjście z książka i napicie się kawy przed domem sprawiało mi wielką frajdę. Było trochę kwiatków, jakieś stare krzesła, ława i to mi wystarczało. A było tak klik. W tym roku już to mi nie wystarcza, wiem, apetyt rośnie w miarę jedzenia. Chcę stworzyć wyjątkowe miejsce, szukam inspiracji w internecie, nawet już mam jakiś plan, tylko jest jeden znaczący problem - finanse. Rozglądam się za najtańszymi rozwiązaniami, spróbuję poszukać drewnianych skrzynek, świetnie nadają się jako stolik i półki na kwiaty.

źródło

Metalowe puszki już się robią, też będą świetną dekoracją. Lampiony powstaną ze słoików Jeszcze nie wiem jakie krzesła. Palety byłyby idealnym rozwiązaniem. Myślę, kombinuję, może ten mój taras będzie miał jakiś wygląd.

A co bym na takim tarasie chciała mieć? Stół i ławki firmy Projekt Stołek



Bardzo podobają mi się takie meble, na razie są dla mnie nie osiągalne:(
Chciałabym mieć dużo różnych lampionów, latarenek i dużo, dużo kwiatów:))
I jeszcze takie święcące kule

źródło
A teraz trochę inspiracji, tarasy marzeń:







 źródło zdjęć

Jak urządzacie swoje balkony, tarasy? Może coś mi podpowiecie, piszcie:)
33

wtorek, 24 marca 2015

Różane imbryczki

Kolejne imbryczki, tym razem różane



Pamiętacie moją skrzyneczkę? Upolowałam ją kiedyś na francuskich starociach. Teraz idealnie będzie nadawała się na balkon. Planuję w niej postawić przerobione puszki z kwiatami. Właśnie kończę kolejną porcję puszek i w następnym poście Wam pokarzę.


A jeśli chodzi o starocia to chętnie znowu bym się udała na taki targ. Brakuje mi tych klimatów. Oglądam stare posty i ciągle żałuję, że nie kupiłam tej białej szafki ( 10 euro). Teraz miałabym ją gdzie trzymać!!! Pasowałaby do sypialni idealnie...

chociaż zdjęcie mi zostało

Pozdrawiam:)


37

niedziela, 22 marca 2015

Niedzielne inspiracje - stare telefony

Pamiętacie swój pierwszy telefon? Nie komórkowy, ten zwykły, z podnoszoną słuchawką, z wykręcanym numerem. Ja pamiętam ten dzień, kiedy rodzice w końcu go kupili. Już nie trzeba było biegać do budki telefonicznej albo prosić sąsiadkę o skorzystanie z telefonu. Mieliśmy swój własny, śliczny, nowiutki telefon. Wreszcie jakiś kontakt ze światem, to były czasy... A potem był taki czerwony, zawieszany na ścianie, ale to już nie to samo.

Wzięło mnie na wspominki i dlatego dzisiaj zainspirujemy się starymi telefonami. Chciałabym mieć taki model u siebie w domku:)














źródło zdjęć

I tak się zastanawiam, czy przypadkiem ten nasz pierwszy telefon rodzice mają jeszcze w piwnicy. Gdyby go tak ładnie umyć, pomalować. Muszę zapytać:)
34

piątek, 20 marca 2015

Jak odnalazłam siebie i podkładki dla dwojga:)

4.20 pobudka!!! Czy on nie może dłużej pospać??? Kiedy w końcu się wyśpię, chociaż jedną noc??? Kiedyś to były czasy...

Z Filipem dzień zaczynam bardzo wcześnie, jak dla mnie o wiele za wcześnie. Zwlekam się z łóżka marudzę, narzekam. Dzisiaj też było podobnie. Po karmieniu, przewijaniu schodzimy na dół. Spania już nie będzie, przynajmniej dla mnie. Co będę robić tak wcześnie? Włączam laptopa i całkowicie przypadkowo trafiam na bloga Agnieszki Maciąg i na artykuł JAK PONOWNIE STAĆ SIĘ KOBIETĄ, KTÓRĄ BYŁAM PRZED URODZENIEM DZIECKA?  Czytam jednym tchem, przecież to o mnie! Często łapie się na myśleniu, że kiedyś miałam czas na tyle rzeczy, a przede wszystkim mogłam się wyspać. A teraz doba mi się skróciła, a nocy to jakbym wcale nie miała. Ale czy bym chciała , żeby tamte czasy wróciły? Nie, przecież teraz jest dobrze, nawet bardzo dobrze. Przecież  nie zawsze będę mamą sześciomiesięcznego malucha, czas leci tak szybko, trzeba wykorzystywać te chwile najlepiej jak się da i cieszyć z każdego drobiazgu. Mogę oglądać wschody słońca i zrobić na śniadanie naleśniki:) A przecież ja nigdy na śniadanie naleśników nie robiłam, a teraz, dlaczego nie? A, że jestem trochę niewyspana to co z tego? Wypiję o jedną kawę więcej, a przecież za kawą przepadam. Teraz dom pachnie naleśnikami, kawą, Filipek śpi, a ja mam chwilkę dla siebie, piszę do Was i czekam na zaćmienie słońca. Jest pięknie prawda???


Moje najnowsze podkładki:) 


i kolejna paczuszka od Ani, dziękuję:)

28

wtorek, 17 marca 2015

Ogłoszenia "parafialne"

Na początek trochę o wyzwaniu. Posty na wyzwanie mają być nowe, stworzone specjalnie na zabawę. A co ma być w tych postach? Zależało mi, żeby Wasze inspiracje były związane z moimi niedzielnymi wpisami. Mile widziane słoiki, butelki, korki, puszki, drabiny, stare drzwi, walizki. Ale jeśli macie jakiś inny ciekawy pomysł na "coś z niczego" to też możecie zgłaszać. Recykling w każdej postaci:) A więcej o wyzwaniu tutaj.

A teraz się chwalę. W poprzednim wyzwaniu wyróżniłam drewniane podkładki zrobione przez Anię. A Ani stwierdziła, że jeśli tak mi się podobają to muszą znaleźć się w moim domu. W ekspresowym tempie paczuszka do mnie dotarła i mam swoje wymarzone, idealne, niepowtarzalne drewniane podkładki:))


Mówię Wam, super są.


Co do ostatniej zawieszki to macie racje, ze sznurkiem chyba lepiej wygląda.


Chociaż ta gumka też nie była taka zła


Jednak wersja ze sznurkiem wygrywa:)
A dzisiejszy mój dzień zaczął się tak


20