wtorek, 28 października 2014

Czas na herbatkę

Dzisiaj post herbaciany, bo nie ma nic lepszego na jesienne wieczory jak gorąca herbatka.





Już niedługo rozwiązanie Zagadki, ciekawa jestem czy ktoś zgadł:)
Pozdrawiam:) 
29

piątek, 24 października 2014

Serca, serduszka w sowy:)

Motyw sowy jest obecny niemal wszędzie: buty, ubrania, biżuteria, torebki. W wystroju wnętrz idealnie nadaje się do dziecięcego pokoju. Ten motyw skradł i moje serducho, a z dziecięcymi motywami bardzo mi teraz po drodze. W moich pracach sów nie może zabraknąć więc przedstawiam pierwszą sowią kolekcję:)





Czas szybko leci, do świąt coraz bliżej więc powoli zaczynam myśleć o świątecznych pracach. Na początek powstało serducho w świątecznych klimatach:)



Te prace są dostępne w Srebrnej Agrafce
Miłego weekendu kochani:)

49

poniedziałek, 20 października 2014

Problem z wyceną rękodzieła

Problem znany i stary jak świat. Do napisania tego posta natchnął mnie artykuł, który znajduje się TUTAJ.

Jak to jest z tą wyceną naszego rękodzieła? Tak wiem, klienci narzekają, że sprzedajemy za drogo, porównują nasze ceny do chińskiej tandety. Przez to niektórzy z nas zaniżają swoje ceny, często sprzedają po kosztach. Autorka artykułu stwierdza, że rękodzielnicy są sami sobie winni, to oni psują rynek, zaniżają wartości swoich prac, a potem narzekają, że nie mogą sprzedać drożej. Opisuje "nielegalnych rękodzielników", którzy nie mają działalności gospodarczej, nie ponoszą przy tym dodatkowych kosztów tylko koszty materiałów i dlatego pozwalają sobie na sprzedaż swoich prac za bezcen.

Przyznaję się sama miałam i czasami jeszcze mam problem z wyceną swoich prac. Na początku bardzo zaniżałam ceny, aby się tyko sprzedało i żebym miała chociaż pieniądze na zakup nowych materiałów. Potem miałam kaca moralnego, że oddaje swoje prace praktycznie za darmo, nie ceniłam siebie i ludzie też mnie nie cenili. No tak, jak coś jest taniego to jest do niczego. I tak czasami myślałam, moje prace są do niczego, nikomu nie są przydatne. Takie myślenie często towarzyszyło mi na jarmarkach, kiedy widziałam reakcje ludzi. Swoje jarmarkowe zmagania opisałam TUTAJ.

Czy rękodzielnicy sami psują rynek? Myślę, że jest w tym sporo prawdy. Ale z drugiej strony nie każdy chce zarobić na swoich pracach, dla niektórych to tylko ukochane hobby, które niestety często nie jest tanie. Sprzedają swoje wyroby po kosztach, zakupują nowe materiały i dzięki temu mogą tworzyć dalej.

Problem jest i będzie. Wycenić towar wcale nie jest łatwo, sprzedać jeszcze trudniej.
Moje rada, ceńmy siebie i swoje prace. Jeśli jesteście zainteresowani tematem: dlaczego rękodzielnicy siebie nie cenią?  zapraszam na bloga Tu.  Temat fajnie opisany i ciekawa dyskusja w komentarzach. A jakie jest Wasze zdanie? Podzielcie się swoimi doświadczeniami, pozdrawiam:)
14

czwartek, 16 października 2014

Pewien motywujący cytat;)

Znacie taką osobę jak Nick Vujicic? To taki bardzo sympatyczny człowiek bez rąk i nóg. Właśnie czytam jego książkę, a przynajmniej próbuję czytać, bo wiadomo czasu mam jak na lekarstwo. Ale czytam i Wam też polecam, tytuł książki  "Bez rąk, bez nóg, bez ograniczeń". Ten człowiek żyje pełnią życia, podróżuje, przemawia, nie użala się nad sobą, cieszy z tego co ma. Można tak żyć prawda? A  jak często my będąc w pełni sprawnymi użalamy się nad sobą, nie jesteśmy zadowoleni ze swojego życia?
Książka jest bardzo motywując, ale pewien cytat szczególnie mi się spodobał:

" Nosimy w sobie różnorodne uzdolnienia niczym zapakowane prezenty oczekujące na otwarcie. Kiedy uda ci się odkryć coś, co pochłania cię do tego stopnia, że chętnie robiłbyś to zupełnie za darmo, codziennie przez większą część dnia - jesteś na dobrym tropie. A jeśli spotkasz kogoś, kto będzie gotowy ci za to zapłacić, właśnie znalazłeś swój zawód."


Te słowa coś w sobie mają i dają do myślenia:) Tak się zastanawiam nad tym, jak często ja sama siebie ograniczam... Może czas coś z tym zrobić?
Nie wiem czy Was zmotywowałam, więcej motywacji znajdziecie w książce, warto po nią sięgnąć:)  Na koniec moje ostatnie prace.




Miłego dnia bez ograniczeń:)
27

niedziela, 12 października 2014

Nieustający urok lawendy

Jestem ciekawa czy lawenda kiedyś wyjdzie z mody:) Ma tyle w sobie uroku, więc chyba jej to nie grozi, przynajmniej nie szybko. U mnie znowu lawendowo.




Miłego dnia:)

44

poniedziałek, 6 października 2014

Deseczka, wyniki i zagadka:)

Wiem, wiem , że czekacie na wyniki candy i serduszkowej rozdawajki. Ale najpierw pokarzę Wam deseczkę, którą właśnie zrobiłam. Miło znowu powrócić do swojej pasji, chociaż czasu bardzo, bardzo mało.





Cieszę się, że w tym roku październik jest taki piękny:)
Dobra czas na wyniki. I znowu żałuję, że nie mogę obdarować większej ilości osób:(
Moje domki powędrują do
Anita M
a serduszka zostaną przygarnięte przez
Anna K. inspiracjewmm
Gratuluję serdecznie i proszę o adresy do wysłania nagród.

A teraz zagadka. Co to jest piękne, praktyczne i artystyczne?  Taki właśnie prezent kupił mi maż we Francji. Za trzy tygodnie dowiem się co to za cudo, a może macie jakiś pomysł? Pierwsza osoba, która rozwiąże zagadkę dostanie mały upominek.
Miłego dnia:))
46

środa, 1 października 2014

Jesienne czyszczenie pianina - Wyprzedaż:)

Po raz kolejny zapraszam na WYPRZEDAŻ, troszkę nowych przedmiotów dodałam, może coś Was zainteresuje:)
Konkurs Pasja sposobem na życie niestety nie odbędzie się, ale jeśli ktoś jednak będzie chciał się podzielić swoją historią i zareklamować na moim  blogu to czekam na zgłoszenia:)

Przypominam o CANDY i o Serduszkach do przygarnięcia, jeszcze można się zapisywać;)
Mam w głowie pewien pomysł na wyzwanie, ale to już innym razem:)
Pozdrawiam cieplutko i dziękuję, że jesteście


2